Z jaką grą ostatnio skończyłeś? [subiektywne crapy i gry, których nie daliśmy rady skończyć]

gseed

I Am Robot
Sep 13, 2019
6,223
5,337
Z góry przepraszam za obrazę uczuć, ale poniżej szkaluję „najlepszego” RPG wszechczasów

Chyba sobie przypomniałem, dlaczego odpuściłem to na DSie tych ponad 10 lat temu :).

Jedyne, czego żałuję, to że sprzedałem grę za kilkadzesiąt zł :/
 

Danio

Prezes
Jun 27, 2019
4,959
3,938
Call of the Sea się w którymś momencie rozkręci? Bo po pierwszym rozdziale ziewam, narracja głównej bohaterki nudna, "zagadki" prostackie i artstyle taki sobie. Nie mówię, że zaraz musi być akcja czy ctulhu jakieś ma mnie gonić, ale takie strasznie przeciętne i typowe tutaj to wszystko.

A i na XSX działa tragicznie, według neta to jest 60fps, a czuję jakby było 30 ze spadkami. Chyba jeszcze jakiś dodatkowy lag w sterowaniu.
 
  • Popieram
Reactions: DarkStar

knur

Moderator
Staff member
Jun 27, 2019
15,266
8,565
Będzie to samo tylko intensywniej, no i więcej materiałów przybliżającym nam całą historię. Jak na początku nie zażarło, to nie wiem czy coś się później zmieni, ja byłem od początku zachwycony. Chociaż późniejsze lokacje są ciekawsze, więc może jeszcze spróbuj, gra nie jest długa.
Ja grałem jeszcze na one s bodajże i kojarzę, że to ładnie chodziło.
 
  • Popieram
Reactions: Alexej and Danio

trenth

Stały bywalec
Nov 30, 2020
270
254
Poznań
Call of the Sea się w którymś momencie rozkręci? Bo po pierwszym rozdziale ziewam, narracja głównej bohaterki nudna, "zagadki" prostackie i artstyle taki sobie. Nie mówię, że zaraz musi być akcja czy ctulhu jakieś ma mnie gonić, ale takie strasznie przeciętne i typowe tutaj to wszystko.

A i na XSX działa tragicznie, według neta to jest 60fps, a czuję jakby było 30 ze spadkami. Chyba jeszcze jakiś dodatkowy lag w sterowaniu.
No raczej średnio się rozkręci, w każdym chapterze dalej podobne zagadki. To jednak przygodówka. Jednak im dalej tym klimat bardziej, hmm, kosmiczny? Ma troche fluffu Cthulhu, ale nie aż tak dużo jak inne gry inspirowane Lovecraftem. U mnie, też na XSX, gra zabugowala się przed samym końcem (zagadka z gwizadozbiorami), więc jeżeli dotrwasz tam, to nie ma gwarancji, że ukończysz ten tytuł.
 
  • Popieram
Reactions: DarkStar and Danio

Danio

Prezes
Jun 27, 2019
4,959
3,938
Teraz jeszcze nie mogłem przejść zagadki to oszukałem i sprawdziłem rozwiązanie z neta i dalej ni cholery nie wiem jak do tego niby miałbym dojść. Uwielbiam Portale, ostatnio podobały mi się też The Turing Test czy The Touryst, a tutaj mam blokadę i frustrację. Może za bardzo to jest kombinowanie na chybił-trafił zamiast logicznego myślenia? Albo zgłupiałem i zwalam na słabe zagadki. :D W każdym razie historia ani nic innego też do tego czasu nie chwyciło, leci uninstall.
 

dziki

Prezes
Jun 28, 2019
4,463
2,745
nie jestes sam. Nie wiem, w ktorym jestes rozdziale, ale gdzies dalej rozwiazalem jakas zagadke fuksem i kombinuje (znajac juz przeciez rozwiazanie) czemu to tak pyklo. Nic nie wykminilem. Stwierdzilem wiec, ze jestem glupi i niech mi to ktos kto rozumie to w necie wytlumaczy. Nie wytlumaczyl. A czytalem kilka stron. Wyzsza szkola pokrecenia.
 
  • Popieram
Reactions: Danio and trenth

Simplex

Apostoł VR
Jun 27, 2019
24,438
17,239
Krakow
mkwadratpodcast.pl
Ja odpadłem od Horace na switchu - gra jest fajna, ale bardzo trudna, aż do przesady jak dla mnie:


Ale jak ktośl lubi bardzo trudne gry to warto spróbować. Aczkolwiek całą narrację prowadzi tytułowy Horace który jest robotem i ma bardzo robotyczny głos który jest dość irtytujący i może wkurzać.
 

Blue

I Am Robot
Jun 27, 2019
5,094
3,547
Celeste

Sobie tylko sprawdziłem bo w abonament wpadła. Nie jest to crap, wszystko działa ok, ale bakcyl nie został połknięty.
Przy czym jest gra na vite pt Dagerhood, bardzo podobam mechanika i nikt nie zna i nie docenia.
Grałem w dagerhood, przeszedłem ładnych kilka leveli i zdecydowanie nie jest to poziom celeste, do tego gra jest jeszcze trudniejsza, bo celeste tak naprawde ma wiele ułatwień pod gracza nawet jak sie nic nie włączy z opcjonalnych ułatwiaczy, czyli są np dopuszczalne jakieś pikselowe pomyłki, przyciąganie gracza, zeskoczenie z półki kiedy powinno się już spaść itp, generalnie to czego nas nauczyły różne inne gry.
 

SimonX

Badass
Jun 27, 2019
1,726
1,965
44
Kraków
Celeste

Sobie tylko sprawdziłem bo w abonament wpadła. Nie jest to crap, wszystko działa ok, ale bakcyl nie został połknięty.
Przy czym jest gra na vite pt Dagerhood, bardzo podobam mechanika i nikt nie zna i nie docenia.
Dagerhood jest też na switcha. Ta gra to czyste zło :) Celeste przeszedłem, na Dagerhood odpadłem, koordynacja skoków, strzelania i jeszcze teleportu do pocisku w odpowiednim momencie totalnie mnie przerasta, nie potrafię jednocześnie śledzić położenia postaci i nią sterować i śledzić lot pocisku, zeby się na niego przeteleportować w odpowiednim momencie. To jest totalny harcore :)
 
  • Popieram
Reactions: Blue

Rudy_Rydz

Badass
Dec 24, 2019
1,460
856
Celeste

Sobie tylko sprawdziłem bo w abonament wpadła. Nie jest to crap, wszystko działa ok, ale bakcyl nie został połknięty.
Przy czym jest gra na vite pt Dagerhood, bardzo podobam mechanika i nikt nie zna i nie docenia.
Też u mnie nie chwyciło. Ludzie mocno chwalili i fakt, production value gra ma fantastyczne i ogólnie to jest bardzo dobra gra ale no nie dla mnie chociaż całkiem daleko doszedłem.
 

Srebrny_Lis

Żywa Legenda
Jul 12, 2019
12,608
5,523
Gta 3

W sumie to tak miało być, zgodnie z planem. Tym niemniej nie wiem o co ta imba.
Tak się spodziewałem że to będzie wyglądać, jest nawet lepiej bo celowanie zmienili. Oczywiście i tak jest słabe, tylko że wlasnie, to bardzo stara gra.

Nie sądzę by nawet remake solidny ja uratował. Np fabuła. To jest mega dretwe, nie ma startu do San Andreas (które nie wiem jak dziś by wypadło, pamiętam z premiery)

Nawet gdyby dodali cover system to... tego się nie dało zrobić, nie.

----

Ale pamiętam premierę. Pamiętam recenzje Myszaqa w PE. Ależ to działało na wyobraznie. Przy czym cena PS2.

Potem grał w to każdy. Na PC głównie typy szalały, w 15 klatkach często albo mniej. Szał.

Dobrze ze do ps now nie dano San Andreas. Wolę mieć tylko to w pamięci
 

czajuprime

Badass
Jun 27, 2019
1,040
1,243
Jest taki stosunkowo świeży indyczek na Switcha pt. Eastward. Uroczy pixel art, oldschoolowa muzyczka, proste zagadki (często z wykorzystaniem dwójki naszych bohaterów), zręcznościowa walka patelnią (jeden z protagonistów jest górnikiem i świetnym kucharzem), świat po jakiejś apokalipsie, ale nie wiadomo jakiej, co wzbudziło moją ciekawość. Niby wszystko jest, ale cholera, złe proporcje. Za dużo słabych i pustych dialogów, za dużo łażenia w tę i z powrotem, zbyt wolno się to wszystko rozkręcało. Regularnie przy tej gierce przysypiałem. Taka mdła szarlotka z dwóch jabłek i z klapniętą bezą… narzeczona właśnie piecze. 😋
 
  • Popieram
Reactions: DarkStar

gseed

I Am Robot
Sep 13, 2019
6,223
5,337
Po prologu i pierwszej misji Hitmana (2016) chyba mam dość. Zupełnie nie zaskoczyło. W sumie to moje pierwsze poważniejsze podejście do serii. Wcześniej próbowałem tylko chwilę Blood Money i Absolution, ale wtedy zawsze było coś ważniejszego do ogrania. Teraz z braku laku postanowiłem zrobić podejście na poważnie, ale to chyba nie mój typ skradanki. MGSy wielbię, Splinter Cell również, ogólnie lubię skradanki. Ale Hitman to chyba jednak nie skradanka, tylko gra w przebieranie się i kombinowanie, jak tu kogoś ubić. Może kwestia złego podejścia, ale nie leży mi to.
 
  • Popieram
Reactions: DarkStar

SzczwanyGapa

Prezes
Jun 27, 2019
3,741
6,560
Skradanka? Ależ skąd!

Paryż przeszedłem w taki sposób, że na żywca udusiłem cel na oczach wszystkich jak schodził po schodach w blasku reflektorów.
Później skitrałem się na strychu i po kliku minutach zjechałem po rynnie i odleciałem helikopterem :)

A winnej misji zrobiłem tak, o:
 

gseed

I Am Robot
Sep 13, 2019
6,223
5,337
Paryż przeszedłem w taki sposób, że na żywca udusiłem cel na oczach wszystkich jak schodził po schodach w blasku reflektorów.
Ja mu strzeliłem w łeb kiedy udzielał wywiadu przed kamerą. A potem wybiegłem z posiadłości. Great success!

Niby spoko, że gra daje różne możliwości, ale w pewnym momencie przestało chcieć mi się kombinować, sprawdziłem, czy "tanie" rozwiązanie zadziała. Zadziałało. Co mnie jeszcze bardziej zniechęciło do dalszej gry :)
 

DarkStar

Xbot
Jun 27, 2019
3,507
3,554
Kraków
To co napisałeś oraz oparcie wydarzeń i ścieżek NPC na timerach, np. w misji Sapienza jest ksiądz w konfesjonale, za którego można się przebrać, ale siedzi tam tylko na początku misji i musisz z góry wiedzieć o tym i tam biec jak tylko zaczniesz misję. To jest bez sensu, ponieważ ani 47 ani gracz nie ma prawa o tym wiedzieć, chyba że już grałeś albo przeczytałeś w solucji. Mi to całkowicie odebrało przyjemność z gry. Sam wpadłem na ten sposób i czekałem aż ksiądz przyjdzie, ale się nie pojawiał. Myślałem, że mam buga, a potem doczytałem, że to timer. Wybiło mnie to kompletnie z imersji. Skradanki uwielbiam.
 
  • Popieram
Reactions: gseed

gseed

I Am Robot
Sep 13, 2019
6,223
5,337
Dokładnie takie wrażenie sprawia ta gra, że by czerpać z niej przyjemność, trzeba dobrze znać misje. Pierwsze przejście misji pozwala się tylko nieco zorientować, na fajne rozwiązania można wpaść znając ją na wylot. Świadomość tego odebrała mi chęć dalszego grania. Nie mam niestety tyle czasu, by robić powtórki. Na pewno jest to fajna piaskownica, ale w tej chwili to nie dla mnie niestety. Może na emeryturze :)
 
  • Popieram
Reactions: DarkStar

DarkStar

Xbot
Jun 27, 2019
3,507
3,554
Kraków
Za przejście misji się odblokowuje nowe punkty startowe i przebrania, np. można zacząć od razu jako kucharz. To też wyraz sandboksowości tych gier i nastawienia na wielokrotne przechodzenie każdej misji. Często niektóre ścieżki są nieosiągalne za pierwszym razem, ponieważ np. jak nie jesteś kucharzem, to nie zdążysz się dostać do kuchni w 10 minut od rozpoczęcia misji, a Twój cel opuszcza kuchnię po 10 minutach (timer) i już tam nie wraca. Dlatego powinieneś ją ukończyć, potem odblokować punkt startowy kucharza i przy drugim podejściu jesteś w kuchni i masz 10 minut na to co chciałeś zrobić. Mi ta konstrukcja gry zupełnie nie siadła. Mechanicznie czy wizualnie było super, ale sandbox mnie nie bawił.
 
  • Popieram
Reactions: gseed

gseed

I Am Robot
Sep 13, 2019
6,223
5,337
Dlatego powinieneś ją ukończyć, potem odblokować punkt startowy kucharza i przy drugim podejściu jesteś w kuchni i masz 10 minut na to co chciałeś zrobić.
Ojej, to mi zupełnie już rozwaliło obraz gry. Ja myślałem, że będąc cierpliwym i węsząc, jestem w stanie wymyślić fajne rozwiązanie i je uskutecznić (tylko mi się nie chciało). Ale skoro ścieżki i możliwości odblokowują się po zaliczeniu misji to mi psuje całkowicie chęć do grania.
 

JaWamDam

Badass
Jun 27, 2019
2,236
1,900
40
Warszawa
Halo Infinite. Nie przebrnąłem przez ostatniego bossa, wymęczyły mnie te killroomy po drodze, a potem jeszcze walka, gdzie muszę w gościa władować kilka magazynków z ciężkiej broni i niewiele to daje, a on ma mnie na dwa strzały. Dość! Średnia ta gra jest i mam zerową motywację, żeby próbować kolejny raz tej walki.
 

Simplex

Apostoł VR
Jun 27, 2019
24,438
17,239
Krakow
mkwadratpodcast.pl
Halo Infinite. Nie przebrnąłem przez ostatniego bossa, wymęczyły mnie te killroomy po drodze, a potem jeszcze walka, gdzie muszę w gościa władować kilka magazynków z ciężkiej broni i niewiele to daje, a on ma mnie na dwa strzały. Dość! Średnia ta gra jest i mam zerową motywację, żeby próbować kolejny raz tej walki.
A na jakim poziomie grałeś? Ze wszystkimi zarzutami się zgadzam poza tym do walki z bossem - po to bóg dał Mistrzowi Kuchcikowi linkę, aby z niej korzystac. Uciekanie przed bossem za pomocą linki było dla mnie łatwe, na normalu.

Dlatego powinieneś ją ukończyć, potem odblokować punkt startowy kucharza i przy drugim podejściu jesteś w kuchni i masz 10 minut na to co chciałeś zrobić.
Ojej, to mi zupełnie już rozwaliło obraz gry. Ja myślałem, że będąc cierpliwym i węsząc, jestem w stanie wymyślić fajne rozwiązanie i je uskutecznić (tylko mi się nie chciało). Ale skoro ścieżki i możliwości odblokowują się po zaliczeniu misji to mi psuje całkowicie chęć do grania.
To nie jest problem z grą, to po prostu nie jest gra dla Was. Jak najbardziej może się to nie podobać, ale taki był zamysł twórców i zrobili grę taką jak planowali. Mnie tez nie jara przechodzenie misji n razy.
W przypadku jedynki to miało jakieś pseudo-uzasadnienie - gra była epizodyczna, więc twórcy założyli sobie, że w oczekiwaniu na kolejny epizod gracze będą do porzygu przechodzić aktualny epizod. Ja bym po prostu grał w inne gry, ale widac wystarczająco wielu ludziom się to podobało ;)
 

Srebrny_Lis

Żywa Legenda
Jul 12, 2019
12,608
5,523
Po prologu i pierwszej misji Hitmana (2016) chyba mam dość. Zupełnie nie zaskoczyło. W sumie to moje pierwsze poważniejsze podejście do serii. Wcześniej próbowałem tylko chwilę Blood Money i Absolution, ale wtedy zawsze było coś ważniejszego do ogrania. Teraz z braku laku postanowiłem zrobić podejście na poważnie, ale to chyba nie mój typ skradanki. MGSy wielbię, Splinter Cell również, ogólnie lubię skradanki. Ale Hitman to chyba jednak nie skradanka, tylko gra w przebieranie się i kombinowanie, jak tu kogoś ubić. Może kwestia złego podejścia, ale nie leży mi to.
Spróbuj z włączonymi znacznikami, które pokazują miejsca interaktywne. Bez tego bym też odpuścił bo nie mój typ gry.

Dwójkę jednak wspominam miło, Mumbai kapitalna mapka, klimat urywa
 
Jun 27, 2019
3,825
2,489
48
Koszalin
Mnie też się Absolution podobał. I to nawet bardzo. Raz, za fabułę, czy może bardziej za dialogi otaczającego nas świata a dwa za świetny dubbing wszystkich postaci poza głównym bohaterem. No i różnorodność sposobów na eliminację celów była świetna. Bardzo dobra gra jak już pisałem i aż żałowałem, że jej nie kupiłem na premierę tylko ogrywałem w ramach Plusa.

No, ale to był mój pierwszy Hitman, i zdaje się, że będzie też ostatnim, bo z tamtej gry pozostał zdaje się sam gameplay a to w tym przypadku to dla mnie za mało.
 

Prezesstoczni

Stały bywalec
Nov 14, 2020
213
252
Bo do Hitmana trzeba miec odpowiednie podejscie, ja wymeczylem 2 misje i wrocilem po 2 latach zwby dograc jedynke i od razu trzasnalem dwojke tak mnie wciągnęło. Tyle, że moja formuła polega na tym, że się nie spieszę, słucham, szwędam się i wykorzystuję te okazje, które odkrywam i które mi się podobają. Nie ogrywam misji po raz kolejny, nie myślę o tym, że coś mnie omija. Przede wszystkim się nie spieszę żeby odbębnić misję i akceptuję pewien poziom umowności tego świata (tego wymaga chyba każda gra :) U mnie się sprawdziło i polecam :)
 

Pchlak

Padawan
Oct 10, 2021
91
193
Mi uratowały, choć było z tyłu głowy że to oszustwo.
Nie ma złego sposobu na granie w gry. :) Poza tym - jeśli gra sama oferuje takie opcje, to czemu by z nich nie skorzystać, jeśli tylko sprawi że obcowanie z nią będzie przyjemniejsze. Ultrasi soulsów by mnie wyśmiali/wyklęli za to, że korzystałem z pomocy innych graczy przy przerastających mnie walkach z bossami w Bloodborne/Dark Souls, ale szczerze, mam to gdzieś. Tak samo jak ultrasy Rimworlda, którzy grają tylko i wyłącznie na Ironmanie, bez możliwości wczytania gry jeśli coś pójdzie nie tak.

Też grałem w Hitmana z kilkoma ułatwieniami, bo kompletnie goły interfejs byłby dla mnie zbytnim hardkorem. Ale samej gry nie ukończyłem, przestałem w nią grać pewnie na rzecz czegoś bardziej dynamicznego, wymagającego mniej myślenia xD
 
  • Popieram
Reactions: SzczwanyGapa