W co obecnie gracie?

Varamir

Badass
Patrzac po waszych opiniach w kwestii gier ktore lubie, to nie. Darksiders Genesis wam sie nie spodoba, bo ani to Diablo, ani platformowka ani Darksiders :p

Od wczoraj mam juz 8 godzin, 4 chapter i bawie sie swietnie :D

Mialem nie kupowac back buttons do DS4, ale w D:G sie wciska galki (2/10 ;) ) wiec kupie.
 

Simplex

Legendarny Wiedźmin
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Po prostu nie znasz się na dobrych grach, bywa ;)

A lubisz w ogóle rogaliki?
No chyba właśnie nie bardzo. Żadnego nigdy nie przeszedłem, jeszcze w platformowe to grałem trochę dłużej w Spelunky i w Rouge Legacy, w tym drugim fajnie się grało bo skumalem mechanikę i progress w grze, natomiast te ala twin stick shooter to żaden mi się nie podoba. Isaak czy Enter the Gungeon kompletnie nie siadły, bo nie widzę postępu w grze, przez co gra mi się nudzi. Prawdopodobnie nie umiem grać w te gry, a one jakoś specjalnie nie uczą na czym polegają.
Ew jestem cienki i stąd brak postępów.
No to zapewne nie jest gra dla Ciebie i trudno. Mi się dziś udało pokonać (chyba) przedostaniego bossa, więc pewnie skończę.

 

korwin

Stały bywalec
Wczoraj, po ok. 220h, usiekłem Lambdę w Tales of Graces f. Widzę, że sporo post game'u przede mną. Enemy book 66%, Collector's na oko 80%, kilka miejscówek do odkrycia. Spędzę jeszcze kilkadziesiąt godzin z tym szpilem. Świetny system walki, fabuła wiadomo :geek:, bardzo dobry jrpg ?
W przyszłym tygodniu wjeżdża mesjasz od Kojimy. Jestem baaardzo ciekawy:love:
 
  • Popieram
Reactions: Xian

Furio

Mieszkaniec forum
Steam
furio2000
Ja dopiero zacząłem Mortę i nic o tej grze nie wiem, ale przyjemnie mi się sieka te potworki. Akurat Wolcen wyszedł i chyba też się skusze. Dawno nie grałem w H&S. Diablo III nie skończyłem ani razu, trochę pograłem PoE. Może przy tych dwóch pierwszych zostanę na chwilę dłużej, ale w sumie FTL dużo bardziej mnie porwał.

Testowałem też taki fajnie pojebany flipper z XGP PC - DEMON'S TILT. Chyba spróbuję obrócić monitor o 90 stopni :)
 

knur

Moderator globalny
Morta to ogólnie jak na slasherek dosyć szybko się nudzi, nie jest to wszystko jakieś mega zróżnicowane, bardziej stawia na historię i to, co dzieje się w domu. No i to typowy roguelite, gdzie śmierć nie ma w zasadzie żadnych większych konsekwencji, no ale w sumie dobrze, bo gra jest bardziej przystępna.
Też sprawdzę wolcena, ciekawe czy i kiedy będzie na konsolę.
 
Last edited:

czajuprime

Stały bywalec
PSN
czajuprime
Nie popuszczam, sam zaczął, więc nie mam żadnych kar za wojowniczość (chyba). Miasta nie są zmęczone wojną, bo wygrywam wszystkie bitwy. Przeciąganie tej wojny jest w interesie Najjaśniejszej RP. Bóg, honor, ojczyzna!
 

Varamir

Badass
Pastwienia się nad Darksiders: Genesis c.d.

Piszą że przy wyjściu do huba w trakcie misji postęp będzie zachowany. Niby jest, ale tylko postęp postaci, nie świata. Postać zostaje na poziomie na którym wyszliśmy, ale całą misję trzeba robić od początku, otwierać co zamknięte etc. Co tłumaczy dlaczego jestem w siódmym rozdziale i mam 12 godzin na liczniku.

Do tego sterowanie w trójwymiarowych sekwecjach platformowych jest tak spierd@lone że nawet gdyby chcieli to bardziej spierd@lić się tego nie da. Zmienia się perspektywa i razem z nią zmienia się punkt odniesienia i w inną stronę trzeba gałką ruszać, choć postać dalej porusza się w tej samej linii. Statycznie można to ogarnąć, ale gdy nie ma czasu to wkurza.

Mapa pokazuje tylko obszar na którym jesteśmy, bez znacznika postaci. Co durne jest nad wyraz - albo robimy klasyczne RPG gdzie masz mapę bez znacznika, albo jak porzednio (gdy mapa w ogóle była) że znacznik jest. To co jest tu wygląda na zwykłą niedoróbę bo zabrakło czasu.

Mam wrażenie że sprzedaje się nam wczesną wersję beta, która będzie na szybko łatana patchami, dokładnie tak jak było z trójką. Uwielbiam ten świat więc kupiłem od razu, ale jeśli ktoś patrzy na to jako po prostu grę, grę jedną z wielu to dobrze byłoby tak pól roku poczekać. Połatają i może będzie w Plusie/Goldzie? :)
 

randydisher

Stały bywalec
Civ VI na PS4.
Jak w to się gra na konsoli? Daje radę?

Próbowałem pograć w Stellaris, Cities Skylines, Tropico (Game Pass/darmowe weekendy) i była masakra ze sterowaniem - zwłaszcza w Stellaris - nie wiem kto wpadł na to żeby portować tą grę na konsolę, skoro w to na M+K się ciężko gra :D

Z drugiej strony CIV powinno lepiej się sterować bo są hexy. Ale jak z optymalizacją, wczytywaniem tur etc?
 

Rudy_Rydz

Mieszkaniec forum
@Varamir
Dziwi mnie, że wersja konsolowa ma takie babole i powiela błędy wersji pecetowej, która wyszła 2 miesiące temu. Tak jakby przez ten czas nic nie robili, żeby poprawić grę.

I czekaj, czy ja dobrze rozumiem, że jak w trakcie misji wyjdziesz z gry bo nie masz czasu, żeby zrobić całą to przy następnym wejściu do gry i tak musisz ja robić całkowicie od początku? Upewniam się, bo nie wierzę że ktoś mógł wpaść na tak zjebany pomysł.
 

czajuprime

Stały bywalec
PSN
czajuprime
Jak w to się gra na konsoli? Daje radę?

Próbowałem pograć w Stellaris, Cities Skylines, Tropico (Game Pass/darmowe weekendy) i była masakra ze sterowaniem - zwłaszcza w Stellaris - nie wiem kto wpadł na to żeby portować tą grę na konsolę, skoro w to na M+K się ciężko gra :D

Z drugiej strony CIV powinno lepiej się sterować bo są hexy. Ale jak z optymalizacją, wczytywaniem tur etc?
Gra się nienajgorzej. Gorzej niż na PC, bo jest kilka niezrozumiałych upierdliwości, ale jakoś przebolałem do tej pory.

Nie rozumiem dlaczego nie można w widoku zarządzania miastem przełączać się pomiędzy kolejnymi miastami, tylko trzeba mozolnie wybierać je na mapie. Chyba zabrakło przycisków na padzie. Jest też upierdliwy problem w menu budowania, gdy chcesz coś kupić za wiarę lub złoto. Żeby to zrobić trzeba wyłączyć kolejkę budowy.

Gra chodzi bardzo dobrze. Grafika płynna, tury przeciwnika idą sprawnie. Podobno loading największej mapy z maksymalną liczbą przeciwników potrafi trochę potrwać.
 

knur

Moderator globalny
Pastwienia się nad Darksiders: Genesis c.d.

Piszą że przy wyjściu do huba w trakcie misji postęp będzie zachowany. Niby jest, ale tylko postęp postaci, nie świata. Postać zostaje na poziomie na którym wyszliśmy, ale całą misję trzeba robić od początku, otwierać co zamknięte etc. Co tłumaczy dlaczego jestem w siódmym rozdziale i mam 12 godzin na liczniku.

Do tego sterowanie w trójwymiarowych sekwecjach platformowych jest tak spierd@lone że nawet gdyby chcieli to bardziej spierd@lić się tego nie da. Zmienia się perspektywa i razem z nią zmienia się punkt odniesienia i w inną stronę trzeba gałką ruszać, choć postać dalej porusza się w tej samej linii. Statycznie można to ogarnąć, ale gdy nie ma czasu to wkurza.

Mapa pokazuje tylko obszar na którym jesteśmy, bez znacznika postaci. Co durne jest nad wyraz - albo robimy klasyczne RPG gdzie masz mapę bez znacznika, albo jak porzednio (gdy mapa w ogóle była) że znacznik jest. To co jest tu wygląda na zwykłą niedoróbę bo zabrakło czasu.

Mam wrażenie że sprzedaje się nam wczesną wersję beta, która będzie na szybko łatana patchami, dokładnie tak jak było z trójką. Uwielbiam ten świat więc kupiłem od razu, ale jeśli ktoś patrzy na to jako po prostu grę, grę jedną z wielu to dobrze byłoby tak pól roku poczekać. Połatają i może będzie w Plusie/Goldzie? :)
Zastanawiałem się nad tą grą, ale nie jestem fanem serii, z tego co piszesz, to raczej nie mam co do tego podchodzić. Filmiki z yt jakoś też nie przekonują, niby fajne, ale z drugiej strony brakuje tego czegoś, co przyciąga. Może zapytam inaczej, grałbyś w to, gdyby nie uniwersum darksiders? ;)
 

Varamir

Badass
Może zapytam inaczej, grałbyś w to, gdyby nie uniwersum darksiders? ;)
Dobre pytanie. Bardzo dobre pytanie. Lubię gry w stylu Diablo, nawet bardzo. Kiedyś, w słusznie minionym okresie błędów i wypaczeń, grałem na PC w Torchlight 2 i uważałem że jest lepsze od Diablo 3. Parę miesięcy temu kupiłem na XONE i okazało się że nie było.

Był też WH40k Inquisitor: Martyr, którego również kupiłem na XONE (w Argentynie ;) ) bo to WH40k. Niestety, gra pokonała mnie monotonią i brakiem tego czegoś co przykułoby do niej na dłużej. Po kilkunastu godzinach dałem spokój, magia młotka się wyvczerpała.

Jeszcze wcześniej była też na PSP i PS3 seria Untold Legends, też w tym stylu. Na PSP grało się świetnie. A grając w D:G mam deja vu z PS3. Bo w Untold Legends: Dark Kingdom na PS3 były skoki, dla mnie nowość w hack'n slashach i były bardzo słabo zrobione. Śmiałem się nawet że robił je jakiś sfrustrowany japoński dev, kótry nie mógł znieść że gra idzie na rynek gaijin, więc po złości utrudnił się ją jak się dało, tymi skokami właśnie.

I te skoki z Untold Legends na PS3 przypominają mi się gdy skaczę w D:G. Są tak samo słabo zrobione. I gdyby nie była to seria Darksiders, to nawet bym nie zaczął :D
 

Srebrny_Lis

Prezes
PSN
orson1234
Steam
maszyna do pisana oto czym jest pc
The Evil Within 2.

Sam początek. Popełnili taki jednak błąd, że powiedzieli gdzie jesteśmy już na wstępie, trudno się więc schizowac i rozkminiać o co chodzi
 

knur

Moderator globalny
Może zapytam inaczej, grałbyś w to, gdyby nie uniwersum darksiders? ;)
Dobre pytanie. Bardzo dobre pytanie. Lubię gry w stylu Diablo, nawet bardzo. Kiedyś, w słusznie minionym okresie błędów i wypaczeń, grałem na PC w Torchlight 2 i uważałem że jest lepsze od Diablo 3. Parę miesięcy temu kupiłem na XONE i okazało się że nie było.

Był też WH40k Inquisitor: Martyr, którego również kupiłem na XONE (w Argentynie ;) ) bo to WH40k. Niestety, gra pokonała mnie monotonią i brakiem tego czegoś co przykułoby do niej na dłużej. Po kilkunastu godzinach dałem spokój, magia młotka się wyvczerpała.

Jeszcze wcześniej była też na PSP i PS3 seria Untold Legends, też w tym stylu. Na PSP grało się świetnie. A grając w D:G mam deja vu z PS3. Bo w Untold Legends: Dark Kingdom na PS3 były skoki, dla mnie nowość w hack'n slashach i były bardzo słabo zrobione. Śmiałem się nawet że robił je jakiś sfrustrowany japoński dev, kótry nie mógł znieść że gra idzie na rynek gaijin, więc po złości utrudnił się ją jak się dało, tymi skokami właśnie.

I te skoki z Untold Legends na PS3 przypominają mi się gdy skaczę w D:G. Są tak samo słabo zrobione. I gdyby nie była to seria Darksiders, to nawet bym nie zaczął :D
Czyli jednak sobie daruję, bo nawet fajnie to wygląda wizualnie, ale gameplay jakiś taki drętwy.
 

Varamir

Badass
To kolejna część "nowych" Darksiders, czyli poziom niżej w stosunku do jedynki i dwójki. Mniej dopracowane, słabsze i wydane na szybko. Do tego jeszcze na zwykłym PS4 z SSD zdarzają się chrupnięcia. W trójkę da się grać ponad rok po premierze gdy grę mnej więcej połatano i trafiła do Plusa. I to właśnie zdaje się być dobrym sposobem na zapoznanie się z Genesis.

Mimo tego bawię się świetnie, moje uwielbienie dla tego świata jest plusem który przesłania mi minusy :)
 

Varamir

Badass
Pastwienia się nad Darksiders: Genesis c.d.

Jak pisałem wcześniej, po wyjściu z gry w trakcie grania rozdziału, wszystkie działania fabularne w stylu znajdź klucz by otworzyć drzwi i przejść dalej się resetują i trzeba to robić raz jeszcze. Skrzynki z duszami także, ale klucze, monety i skrzynki z upgrade do zdrowia czy gniewu nie. I te własnie skrzynki bywają schowane pod różowym krysztalem który można rozbić, kto grał w poprzednie części ten wie.

Problem polega na tym że przy kolejnym podejściu do rozdziału kryształy się restartują, a skrzynki które pod nimi są - nie. Rozbijasz kryształ i nic. Dosłownie. Świetna robota, po prostu. Not.

Widać też że projekty terenu w rozdziałach są różne pod względem jakości. Jak na razie początek ósmego, pod względem zaprojektowania terenu i otoczenia podoba mi się chyba najbardziej. Świetnie jest zrobiony. No i dotarcie do znajdziek jest dużo bardziej sensownie i logicznie zaprojektowane (co nie znaczy że łatwiejsze). Nawet skacze się jakby lepiej, widać jaki tor lotu obrać, w porównaniu z np. rozdziałem siódmym.
 

Screwball

Prezes
PSN
skrubolski
SW
SW-1184-2264-3823
Brat by mi się poryczał, jakbym teraz zaczął z kimś innym w to grać ? Pytałem z ciekawości czy z kimś grasz i czy to działa, bo nam to działało raczej słabo. Ale dodać się możemy?‍❤‍?

pozdr
 

Torin

Badass
PSN
Toriniasty
XBL
Toriniasty
Steam
Toriniasty
Ja w to pogralem troche na switchum o ile fajnie sie zapowiadalo to odrzucila mnie niemozliwosc kontynuowania gry tak jak ja chcialem.
Mialobyc niby pare sposobow przejscia i tak tez pisali w solucjach(juz nawet sie do tego ucieklem) no i okazuje sie, ze jak nie chcialem robic dila z glupia baba to bym musial i kij albo nie przepuszcze... Troche tam loadingi kulaly ale ogolnie spoczo.
 

Simplex

Legendarny Wiedźmin
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Co ja robię źle, że nie widzę mesjasza w Children of Morta? Łażenie po lochach i nudne siekanie stworków. W dodatku każdego trzeba sięgnąć kilka razy i jest ich mnóstwo i są takie same. Długo się tak ciągnie początek, czy ja coś źle robię, czy co? Nudy...
Mamy mocnego kandydata do dzbana miesiąca, kolega nie ogarnął że w grze jest unik ;)
 
Jestem gdzieś w połowie Star Wars: Jedi Fallen Order, jako gość który nie obejrzał ani jedej części Gwiezdnych Wojen bawię się wyśmienicie. Co więcej nabrałem ochoty na nadrobienie zaległości. Muszę też przyznać, że pozytywnie zaskoczył mnie polski dubbing, mam wrażenie że polskie glosy w grach są coraz lepiej podkładane.
 
PSN
VukoDrakkainen
Xcom 2 z tym dużym dodatkiem. Na PS5 to będzie gra 9,5 na 10, ale na podstawowym PS4 muszę odjąć pół oczka za czasy wczytywania.

Gra na ten moment stoi u mnie na podjum podium jeśli chodzi o grę generacji.
 
Last edited by a moderator:
  • Popieram
Reactions: meatbag

Srebrny_Lis

Prezes
PSN
orson1234
Steam
maszyna do pisana oto czym jest pc
Jestem gdzieś w połowie Star Wars: Jedi Fallen Order, jako gość który nie obejrzał ani jedej części Gwiezdnych Wojen bawię się wyśmienicie. Co więcej nabrałem ochoty na nadrobienie zaległości. Muszę też przyznać, że pozytywnie zaskoczył mnie polski dubbing, mam wrażenie że polskie glosy w grach są coraz lepiej podkładane.
Ani jednej części SW....
No dobre. To ja nie pobije je swoim "widziałem, ale mi się niezbyt podoba" :)
 

SimonX

Mieszkaniec forum
PSN
sbronko
XBL
SimonX PL
Steam
sbronko
SW
SW-5547-7535-5789
Co ja robię źle, że nie widzę mesjasza w Children of Morta? Łażenie po lochach i nudne siekanie stworków. W dodatku każdego trzeba sięgnąć kilka razy i jest ich mnóstwo i są takie same. Długo się tak ciągnie początek, czy ja coś źle robię, czy co? Nudy...
Mamy mocnego kandydata do dzbana miesiąca, kolega nie ogarnął że w grze jest unik ;)
Ej, co to za przytaczanie kompromitujących wypowiedzi spoza foruma! ;) To nie fair :)
Skoro mnie wywołano, to dopiszę, że mi spokoju nie dawała ta gra, bo dosłownie na każdym kroku ostatnio o niej słyszę, co odpalę podcast to ktoś o niej gada i zawsze mega pozytywnie. Pograłem trochę więcej, dałem grze należną uwagę i MOŻE TROCHĘ zbyt pochopnie oceniłem. Co prawda naprawdę musiałem się dosłownie przemęczyć przez początek i podtrzymuję, że pierwsze momenty gameplayu "gołą" postacią to jest męka i nuda. ALE musiałem parę razy zginąć, odblokować wujka i teraz widzę jakiś progres przynajmniej i kolejne runy nie są już takie same w kółko. Do tego spotykam w tych lochach różne postacie, dom się zaludnia, pokoje stają się aktywne, w końcu COŚ się dzieje i może jednak faktycznie ta gra nie jest taka zła. Jeszcze nie zostałem fanem, ale po pierwszych zdecydowanie negatywnych wrażeniach odbieram grę dużo pozytywniej.

Przy okazji napiszę też, że gram cały czas w Trials Rising na switchu i o ile pozostaję w trybie mobilnym, to gra daje radę i jednak cieszę się, że mam mobilne trialsy, mimo braku 60 fps gra się spoko i nie żałuje zakupu, codziennie pykam po kilka tras, już mi się easy kończą, zobaczymy jak bedzie na powiazniejszych poziomach.
 
  • Popieram
Reactions: DarkStar
PSN
VukoDrakkainen
A napiszesz w skrócie co się zmieniło na plus w stosunku do 1 ( parę h w niej spędziłem )?
1. Walka - dodali trzy drzewka umiejętności, które mocno wpłynęły na przyjemność z walki - grać na normalnym poziomie trudności, bądź wyższym!
2. Mityczne potwory, z którymi walczymy. Cyklopy, minotaury i inne znane z mitologii tałatajstwo można spotkać oko w oko. Część walk jest związana z główną osią fabularną, ale wiele to zadania poboczne.
3. Wielkość i majestat pomników, czy rzeźb. Tę na przykład spotykamy, albo i nie, w jednej z setek dolin.


4. Mnogość znanych nam postaci historycznych, z którymi wchodzimy w relację. Najpierw pchając do przodu fabułę, by później, jeśli chcemy, rozwinąć nasze relacje z nimi wykonując misje poboczne, przez wykonanie których możemy czasami bardzo popsuć sobie inne duże zadania poboczne.
5. Bo tak, teraz niektóre zadania, tak główne jak i poboczne, możemy wykonać w różny sposób, który zależy od naszych wyborów. Czasami tych dokonanych na bieżąco, a czasami tych z przed kilkudziesięciu godzin. Sam epilog z podstawki ma trzy główne zakończenia.
6. Tym razem nie jesteśmy ograniczeni do lądu, ale znowu wracamy na okręt. Rozwijamy go, zbieramy przybocznych, którzy pomagają nam zarówno na wodzie jak i na lądzie (możemy mieć ich dziesiątki, ale jednocześnie do okrętu przypisanych może być maksymalnie czterech. Pierwszy z nich jest ważny, bo możemy przyzwać go jako pomoc w walce. Czyli to czym będzie walczył i jak dobry w tym będzie zależy od tego kogo obsadzony w tym miejscu. Oraz od rozwinięcia umiejętności, dzięki której ja/go przyzywamy.)
7. Koń ustawiony na autopilota nie wjeżdża już radośnie do obozu pełnego wrogów, tylko albo go okrąża, albo zatrzymuje się na granicy wykrywalności. Wiem, pierdoła, ale ja bardzo dużo korzystałem z tej funkcji w Odyseji a niesety szybko musiałem się z nią przegnać w Początku. Nie tylko przez to zresztą, on w ogóle zauważalnie gorzej tam działa.
8. Kolejna drobna z pozoru rzecz, ale bardzo grywalna, szczególnie przy tak dużych grach. Chodzi o śmierć przy upadku z dużej wysokości. W Początku jeśli spadliśmy że zbyt dużej wysokości to nasz Bajek ginął i cofało nas do ostatniego zapisu. W Odyseji jest dokładnie tak samo.

Dopóki nie wykupimy a następnie nie ulepszymy sobie umiejętności, która ostatecznie ulepszoną sprawi, że skok z nawet najwyższej wysokości nic nam nie robi. Wykonujemy przewrót przy lądowaniu i biegniemy dalej. Głupie? Tak. Przydatne? BARDZO.
9. Kupiec i dzienne zadania dla niego. W Odyseji w końcu ma to sens. Ponieważ możemy kupić u niego legendarnych przybocznych, broń, czy komplety ubrań (ważne - w tej części ubrania mają swoje statystyki, a skompletowanie całości daje naszej postaci wyjątkowe bonusy).
10. Na koniec mogę odesłać Cię jeszcze do recenzji Quaza. Poza omówieniem samej Odyseji, wypunktował też kilka różnic między Egiptem a Grecją (choć, ponieważ recenzował grę w okolicy jej premiery, to z przyczyn oczywistych omawia tylko podstawkę).



Jeśli zdecydujesz się na zakup Odyseji to koniecznie ze wszystkimi dodatkami. Raz, że rozwijają one historię (drugie DLC koniecznie!) a dwa, że dodają bądź drastycznie modyfikują umiejętności. Szczególnie jest to wyraźne, przy graniu skrytobójcą.
 
Last edited: