Resident Evil: Village

Kosmos

Prezes
Jun 28, 2019
3,027
1,746
Kagoshima
Wiadomo, kto ma, ten skorzysta. :) Dla posiadaczy XSX taka opcja istnieje, więc warto było na to zwrócić uwagę. :)


Dla odświeżenia fabuły gram sobie ostatnio w RE7 i przypomniało mi się jak ta gra potrafiła człowieka przestraszyć. Szczególnie początek był pod tym kątem bezlitosny. Nawet nie chodzi mi tu o częste jump scare'y, ale ciężki klimat. Jakiś czas temu rzucił mi się w oczy artykuł, w którym przedstawiono, że wg twórców gry ludzie nie lubią się bać, zaś sporo potencjalnych nabywców RE7 zrezygnowało z kupna właśnie przez elementy horroru. Po ograniu obu dem przyznam szczerze, że gra została pod tym kątem nieźle znerfiona, bo praktycznie w ogóle nie straszyła. Klimat też raczej nie ten, bo wampirze panny z Village raczej cięzko porównać do powalonej rodzinki z siódemki. Jestem troszkę rozczarowany, bo mimo wszystko liczyłem, że ta nowa trylogia będzie takim odskokiem serii w stronę horroru.
 
Last edited:

Muzi

Prezes
Jun 28, 2019
3,386
1,810
A propos tego o czym piszesz :)

“When we develop a new Resident Evil game, our goal is not always to make it scarier than the previous title, but find a balance to deliver a scary but fun experience for players,” he said.

“Some of the feedback we received regarding [RE7 was] that it was too scary to play,” Kanda added. “In one regard, that’s exactly what we were striving for, so it’s a huge compliment for us.

“But at the same time, it’s always our goal to create something that anybody can feel comfortable jumping in and playing, so we eased up on the tension curve [in RE Village] relative to Resident Evil 7: Biohazard, so that players aren’t in constant fear.”

While Resident Evil 7 put players in a series of confined spaces, “as if the walls of the Baker mansion were closing in on them”, Resident Evil Village’s relatively open environments aim to create tension differently.

“For Resident Evil Village, we took an entirely different approach with the openness of the village and players not knowing what might be lurking beyond the trees,” Kanda said.

“Something we also always have to pay attention to is the tension curve. We also find that people grow immune to fear if they’re consistently pitted up against a tense situation or environment.

“Those moments of solace act as a buffer to make sure that people aren’t completely desensitized to the horror. The save rooms that you often see in many ‘Resident Evil’ games is a great example of that, where players can take a deep breath and know that they are safe.”

właśnie miałem wklejać

RE 7 skończyłem w zeszłym tygodniu dla odświeżenia historii i gra jest straszna, szczególnie początek właśnie, myślę, że nawiedzony dom podkręcił klimat, w sumie ci molded też

Village będzie połączeniem 7 z 4, będa momenty horroru i momenty akcji - zobaczymy czy całość wyjdzie

Duke wg twórców ma być właśnie tym elementem kiedy gracz poczuje się nieco bezpieczniej
 

TurboGad

Badass
Jun 28, 2019
1,538
1,029
Jak w demie uciekałem przed młodą Dimitrescu to faktycznie nie było to tak emocjonujące jak ucieczki przed Almą z The Evil Within czy Regeneratorem/Ubermorfem z Dead Space, no i Mr X i Nemesisem w remake'ach. Prasa branżowa donosi, że córki można zwalczyć, co jest dla mnie plusem, no i wpisuje się w to, że gracz nie może być wiecznie ścigany.
 

TurboGad

Badass
Jun 28, 2019
1,538
1,029
Ale w tych segmentach, w których gracza ścigał Jack to go tylko na chwilę można było powalić podobnie jak Mr X'a i Nemesisa (choć tego drugiego to na dłuższą chwilę). Bakerową dało się na dobre odstraszyć (nawet za to trosiągnięcie było) w sekcji, w której to ona była prześladowcą. W przypadku Village to nie wiem jak jest, bo nikt nie wchodzi w szczegóły, ale raz piszą, że córki działają jak Nemesis, a z innej relacji wynika, że to jak z Almą z TEW - można na trwałe z danego fragmentu gry się jej pozbyć, ale wymaga to poświęcenia mnóstwa zasobów oraz wykorzystania słabości danej córki (czyli jak ogień w przypadku Almy).
 
Last edited:

Muzi

Prezes
Jun 28, 2019
3,386
1,810
Z córkami jest podobno tak jak mówisz. Pytanie tylko jak długo będą nas prześladować i kiedy będzie można je wyeliminować. Teoretycznie wszystkich prześladowców wcześniej czy później w serii daje się wyeliminować. Mam nadzieję, że w Village będzie dobry balans i te ucieczki nas nie zmęczą. W 7 imo dobrze to rozwiązali, może poza panią Baker w wymuszonej sekwencji chowania się przed nią.
 

Kosmos

Prezes
Jun 28, 2019
3,027
1,746
Kagoshima
Mi się nie udało ich zwalczyć w demie, ale nie miałem dużo naboi i nie chciałem też ryzykować zgonu. Nie zmienia to faktu, że one IMO nie straszą. Może, jakby ich design był bardziej odrażający. Przecież sama mama Dimitrescu urosła w Internecie do symbolu seksu... :D
 

TurboGad

Badass
Jun 28, 2019
1,538
1,029
Stawiam na to, że ich się nabojami jako takimi nie da pokonać ze względu na zmiennoształtność i potrzeba właśnie ognia albo cieczy (np. kwasu), generalnie - trzeba je wciągnąć w jakąś pułapkę. Tak jak w RE4 jednego bossa trzeba było ciekłym azotem zamrozić jeśli chciało się go zabić.
 

Muzi

Prezes
Jun 28, 2019
3,386
1,810
A skąd pomysł, że mógłbyś je zabić w demie?

Przecież to by było bez sensu. Ale racja, strachu jako tako nie wywołują, ale nie wyrokujmy przed zagraniem.
Zwalczyć, spowolnić, zatrzymać. Zabicie pewnie będzie oskryptowane. :)
Dlatego pytam dlaczego pomyślałeś że pozwolą nam je zabić w demie? :)

Gra już na dysku. Właśnie wychodzą recenzje. Nic nie czytam idę w ciemno, ale widzę sporo 9.
 

Kosmos

Prezes
Jun 28, 2019
3,027
1,746
Kagoshima
Nic nie mówiłem o zabijaniu. :)


Trochę martwią doniesienia o dużej ilości walki, bo strzelanie nie jest mocną stroną tej gry. No i potwierdziło się z brakiem straszenia. Cóż, REmake 2 król, ale myślę, że Village też mi się spodoba.


"By the end I was gleefully indulging in chaotic levels of carnage that reminded me more of a CoD campaign than a slow-paced horror game."
 
Last edited:

TurboGad

Badass
Jun 28, 2019
1,538
1,029
Pojawiają się porównania do RE6, ale IMO (w szóstkę nie grałem, demo mi nie podeszło) tamtą część nieco zdemonizowano. Przecież RE4 też nie straszył i był naszpikowany akcją, a dla wielu to najlepsza część serii.

Tak czy siak, wymagania co do platyny/calaka podobne jak w poprzednich latach i małe nie są.
 
Last edited:

Muzi

Prezes
Jun 28, 2019
3,386
1,810
Gra ma bardzo dobre recenzje ( 85 MC ), ale należy do niej podejść jak do 7, czyli nie oczekujmy lore z RE 1-3 tylko innego spojrzenia na uniwersum. Ma również straszne momenty, ale jest mniej straszna niż 7.

6 @TurboGad jest tragiczna ( może poza kampanią Leona ) i szkoda na nią czasu

7 mi się podobała, momentami nawet bardzo. Jestem ciekawy jak odbiorę 8, ale po demach już widzę wiele zmian na plus względem 7 jeśli chodzi o mechanikę i quality of life improvements.
 

DarkStar

Xbot
Jun 27, 2019
3,262
3,208
Kraków
Potwierdzam, RE6 to guano, nie skończyliśmy nawet w co-opie. Ta gra właściwie nic z Resident Evil nie ma poza nazwą i lore (lol). Czwórka mimo pewnych zmian nadal była Residentem, piątka już tylko udawała, a szóstka to jakaś głupia gra akcji. Do RE7 podchodziłem jak pies do jeża i czaiłem się kilka lat, bo nie lubię Residentów (ocena na podstawie odsłon 5 i 6 właśnie oraz odbicia się od archaicznej RE1). Odpaliłem z Game Passa, żeby spróbować 20 minut i przeszedłem całą -- okazała się wielkim pozytywnym zaskoczeniem. Potwierdzam, że jest "too scary", bo w pewnym momencie chciałem już żeby się skończyła :D, ale bardzo mi się podobało. Po prostu miałem nerwy w strzępach ;) i to jest plus dla twórców, bo na tym polega survival horror. Info o zmianach w Village mi się nie podoba, liczyłem na ciężki kaliber i przeczołganie mnie przez syf jak w RE7.
 
  • Popieram
Reactions: Torin

TurboGad

Badass
Jun 28, 2019
1,538
1,029
Ale jakoś mi ciężko uwierzyć, że w demie, w zamkowych lochach nie czuliście jakiegoś niepokoju przynajmniej, zwłaszcza że spotkanie z pierwszym ghulem jest świetnie zaaranżowane jeśli chodzi o klimat horroru. Podobnie jak konfrontacja z córką pod koniec tego segmentu dema.
 
  • Popieram
Reactions: Jay

Kosmos

Prezes
Jun 28, 2019
3,027
1,746
Kagoshima
No lochy były spoko, mocno a’la RE4. Córki się nie bałem, ale to bardziej wina jej designu.
Nowa odsłona będzie mniej straszna od siódemki, ale to nadal dobra gra, nawiązująca do tych lepszych Residentów.

Generalnie tak jak nie jestem hejterem piątki, która w coopie była całkiem spoko, tak już szóstki nie udało mi się skończyć. Wszelkie porównania Village do RE6 nie mają sensu, bo tamta gra mechanicznie i fabularnie była dnem. Z resztą wystarczy zagrać w demko RE8, żeby się przekonać, że z szóstą częścią ma mało wspólnego.
 
  • Popieram
Reactions: Starh and Muzi

TurboGad

Badass
Jun 28, 2019
1,538
1,029
Specjalnie poszedłem wcześniej spać (ok. 22) żeby wstać o 2:00 i trochę pograć, bo jak tylko wyjdę z pracy dzisiaj to pewnie będę (jak zawsze) chlał do niedzieli. Zacząłem na hardcore, ale prolog sprawiał problemy, więc obniżyłem na standard i póki co to nawet zbyt łatwo jest. Najbardziej intrygowała mnie sprawa tych córek i walczenia z nimi i póki co to się wyklarowało:

one są świadomymi rojami much, które imitują pożarte ofiary. Wiadomo, działa tu "nauka RE", bo jak niby rój byłyby w stanie wygenerować świadomość (mowę jako taką jeszcze jestem w stanie kupić, że niby organy za nią odpowiedzialne imitują). Muchy są podatne na zimno, które można wpuścić do zamku wybijając okna (jest trosiągnięcie za wybicie wszystkich). Pierwszą córkę którą się zabija to ta z końca dema. Pozostałe chyba trzeba zwabić do pokoju lub korytarzu z oknami, które da się wybić, ale jeszcze tego nie testowałem.

Czekam na te fragmenty z większą liczbą przeciwników i konkretnym uzbrojeniem.
 
Last edited:

Muzi

Prezes
Jun 28, 2019
3,386
1,810
Ja rano wcześnie wstaję, więc nie było szans abym pograł w nocy, ale dzisiaj po południu zaczynam. Co do poziomu trudności to rekomendują trudny właśnie, bo standard podobno za łatwy. Pierwsze wrażenia pozytywne @TurboGad ? Pierwsza połowa gry podobno jest mega i tą lepszą.
 

knur

Moderator
Staff member
Jun 27, 2019
14,512
7,692
U mnie już czeka na dysku ale odpaliłem rano na chwilę, żeby zobaczyć jak działa na SS i jest całkiem spoko (60 fps bez RT). Czekam na wieczór i wsiąkamy w klimat, strach się bać!
 

Muzi

Prezes
Jun 28, 2019
3,386
1,810
Loading na PS5 to 1-2 sekundy

na Series X 8 sekund i jeszcze trzeba potwierdzić przyciskiem, tak jak było w 7

dziwne rozwiązane, że na Xboxie trzeba potwierdzać, a na Playu nie, może ktoś to potwierdzić?


Podobno początek na hardcore jest mega przegięty i ludzie narzekają i schodzą z poziomem na standard. na hardcore blok i odpychanie jest podobno kluczowym elementem. Hmm.. nie wiem w sumie jaki poziom wybrać na pierwsze przejście.
 

Muzi

Prezes
Jun 28, 2019
3,386
1,810
Ja w survival horrorach czy ogólnie w Residentach wolę wyższe poziomy trudności gdzie każda kula ma znaczenie, lubię sobie sam tworzyc immersję, pod warunkiem, ze nie ma frustracji oczywiście.
 

knur

Moderator
Staff member
Jun 27, 2019
14,512
7,692
Ja w survival horrorach czy ogólnie w Residentach wolę wyższe poziomy trudności gdzie każda kula ma znaczenie, lubię sobie sam tworzyc immersję, pod warunkiem, ze nie ma frustracji oczywiście.
Póki co na standardzie mam uczucie, że to easy, albo v.easy. Klimat wioseczki fajny, póki co za mną niecałe 2h gry, na SS chodzi jak złoto, czyli stabilne 60 fps, albo nie czuje minimalnych spadków. Podobno z RT mocno dropi, ale RT nikogo!
 

TurboGad

Badass
Jun 28, 2019
1,538
1,029
Źle te poziomy trudności wyważyli, ale z drugiej strony prolog jest problemem, bo "wytyczne są niejasne". Tam chyba trzeba przeżyć ileś minut i znaleźć się po tym czasie w odpowiednim miejscu żeby się skrypt uruchomił. Ja z dobre trzy kwadranse na to zmarnowałem i obniżyłem na standardowy, a teraz trochę żałuję. Nie zmienia to tego, że to świetna gra. Nie jestem pewien ile procent mam za sobą, ale IMO jakieś okolice 2/3 to będzie i nie ma tutaj scenariuszy rodem z 5. Za to klimaty 4 to są co chwilę. Podoba mi się rozbudowany arsenał (ale to trochę pułapka na gracza - wydajesz hajsiwo na ulepszenia, a tu znienacka dostajesz lepszy model danego oręża, który "potencjał rozwojowy" ma większy i droższy).
 

knur

Moderator
Staff member
Jun 27, 2019
14,512
7,692
Ulepszenia tanie i dużo ścierwa leci z gamoni, więc raz dwa można wymaksować co się chce. Klimat fajny, ale jak dla mnie dupy nie urwało, VII bardziej mroczna, jeśli chodzi o odsłony fpp.
Mnie gania już
horpyna, prawie jak mr.x po komisariacie. :)
 

Misiakk

Badass
Jun 27, 2019
1,690
1,279
a2788oe_700bwp.webp
 

Muzi

Prezes
Jun 28, 2019
3,386
1,810
Ja zacząłem jednak na Hardcore i ten etap o którym mowa na początku powtarzałem chyba z 10 razy, ale się nie poddałem i nie obniżyłem poziomu trudności. Wytyczne są , zgadzam się, nie do końca jasne, bo gra mówi przeżyj, ale wg mnie to zły game design, czekanie na skrypt i to jeszcze mniej więcej w tym samym miejscu trzeba się znajdować, aby się odpalił. Tip dla grających na Hardcore-mozna sie schować w jednym niejscu i przeczekać trochę dopóki nas nie znajdą-miejsce zapewne domyślacie się jakie. Na razie super. Jak zwykle się nie spieszę, zaglądam wszędzie, strzelam fotki tu i tam.
 
  • Popieram
Reactions: Jay

Pistak

Badass
Jun 27, 2019
1,463
1,480
DBL
Fakt, że wytyczne w pierwszej lokacji są niejasne. Ja zacząłem na tym najtrudniejszym, co się odblokowuje dopiero po przejściu gry (w edycji Deluxe jest na start dostępny). Ten początkowy etap męczyłem około 10 razy i niestety odpuściłem bo stwierdziłem, że to jest kurła mission impossible. Wrogowie na tym poziomie przyjmują na klatę wybuch beczki, dwa strzały z shotguna i dalej wstają xD
Niestety nie ma możliwości na tym trudnym poziomie zmniejszyć trudność po śmierci i musiałem zrobić szybki restart gry. Tym razem na normalu i teraz gra się super, łby pękają po kilku strzałach. Jedynie waluty żal, bo na tym uber dawali ponad 1000, a teraz jakieś śmieszne grosiki.
 
  • Popieram
Reactions: Jay