PlayStation Now

Sialala

Dzban Sierpnia i Pazdziernika 2019
Nie wiem, bo wylaczylem po 15 minutach.
Model jazdy tragiczny.
Model latania jeszcze gorszy.
O plywaniu nawet nie bede pisal, bo nie ma o czym.
Graficznie ubogo nawet jak na gre z PS4.
Jedyne co mi sie podobalo to te efekty ala Incepcja w prologu.
 

Srebrny_Lis

I Am Robot
PSN
orson1234
Steam
maszyna do pisana oto czym jest pc
Ja pierwszy wyścig i wyłączyłem. Źle pojechałem, pauzuj i nie ma restartu (chyba że gdzieś zakopany)
To jest targetowane pod nastolatków, swoją drogą mają zajebisty widocznie gust skoro w wyścigach potrzebują tych bananowo durnych filmików
 

ping

Stały bywalec
Wrażenia z TC2 mam podobne. Brzydko mówiąc nawet bym się na to nie zesrał.
Ale może za jakiś czas dam drugą szansę.
Denerwują mnie te bananowe klimaty, ale taki już jest trend w grach wideo, nie ma litości dla dziadków.
 

ping

Stały bywalec
Teraz jest bardzo dużo kolorowych pozycji z "odjechanymi", "pseudo cool" postaciami, gdzie z głośnika leje mi się jakiś nieokreślony mix dubstepu i EDM, a tzw. MEMY/żarty są dla mnie niezrozumiałe i żenujące (ostatnio - Borderlands 3 - w internecie chwalą, że zabawne, a ja byłem autentycznie zdegustowany).
Do dziury i zasypać wapnem.
Tylko nie wiem czy gry, czy takie próchno jak ja.

Ostatnio rozmawiałem z kobietą o Beat Saber, że ogólnie super gra, można się poruszać, sprawia frajdę ALE nie ma tam muzyki dla mnie (a co by nie było, w tej grze jest dość ważna). Ktoś powie wrzuć sobie custom tracki, jednak przeglądając taki serwis jak bsaber widzę, że większość to jakieś takie piardy, które kojarzą mi się z całym tym rozwrzeszczanym środowiskiem streamersko-youtubowym - jak nie jakieś kawałki z animców przerobione na EDM (wnioskuję po obrazkach), to gównomuzyka z radia, gdzie jak słyszę tekst to mam ciarki żenady. Czas płynie i demografia się zmienia.

Mogliby do tego całego PS NOW wrzucić trochę gier optymalizowanych pod PS5. Ktoś burknie, że za wcześnie, a jednak Microsoft potrafi i w PASSIE są gry wykorzystujące możliwości nowego sprzętu w dość wyraźny sposób. Ba, lada chwila będzie tytuł działający wyłącznie na nowej konsoli (Medium, patrzę na Ciebie). Wówczas mógłbym zracjonalizować sobie przedłużenie subskrypcji, a tak to jednak czas odpuścić.
Powtarzam to często, ale żyjemy w pięknych czasach dla hobbystów gamingowych - za garść śrubek można wypełnić sobie zabawą w gry wideo praktycznie cały wolny czas. Ile to ja dzięki temu gier odkryłem - taki Monster Train ostatnio (dostępny w GP) - siedziałem jak durny do 3-4 rano, bo syndrom jeszcze jednego runa zbyt mocno wjechał.