Optymistycznie, czyli co Cię napawa.

U

Usunięte konto 2

Guest
Optymizmem mnie napawa myśl, iż po długim narzekaniu, turbulencjach z naczelnymi w końcu zdecydowano się na ten krok. Na założenie niezależnego, nowego starego forum. I że wbrew obawom tyle osób tutaj zaglądnęło. Sam lurkowałem z dobrą dekadę (parę razy próbowałem się zarejestrować) i ten ruch był dla mnie impulsem, by dołączyć do społeczności :) Cieszy mnie także, że fora jeszcze nie umarły, a nawet się rozwinęły.
 

maxplastic

Stały bywalec
Pewnie powinno mnie napawać optymizmem, że zacząłem urlop i za kilka dni jadę na prawie dwutygodniowy trip kamperem po Norwegii - jednak nie wiem jak to będzie, nigdy nie byłem na czymś podobnym i tak długo. Spanie w aucie albo w namiocie, mały kibelek i ogólnie można się domyślać. Odpoczynek to pewnie nie będzie, ale skoro już się zdecydowałem...

PS. Witam! W końcu tu trafiłem, po drodze mały problem z kompem, mail z aktywacją szedł pół dnia, sprawdzanie hak to się je na tym forum. Można działać.
 

MsbS

Badass
Szwagier przerobił Forda Transita, w zeszłym roku pożyczyliśmy od niego i z żoną ponad dwa tygodnie jeździliśmy. Niemcy, Francja, Monako, Włochy, Szwajcaria, znowu Niemcy. Ekstra sprawa (choć my byliśmy po sezonie, kiedy na polach kempingowych tylko umiarkowane ilości emerytów).
 

regisek

Badass
PSN
regis_pl
Steam
regisekpl
@maxplastic udanego wypadu, będzie dobrze!

Mnie napawa optymizmem dzisiejszy wypad na skały. Zmęczony jestem w cholerę, spalony na raka (nie posmarowałem karku) ale udało się, mimo problemów z kręgosłupem cały dzień na nogach i jeszcze wlazłem na jedną :)

No i dzieciom się podobało

Zamieściłbym fote ale za duże a silnik nie skaluje :(
 

Daggett

Aktywny forumowicz
PSN
Daggett007
XBL
Dagski07
Racja. Bardzo się bałem, że jednak skończy się jak przy poprzedniej próbie postawienia nowego forsują przez DarkStara. Okazało się , że tym razem udało się na dobre. Pojawili się nowi użytkownicy, albo i starzy, którzy wreszcie się uaktywnili. Teraz tylko życzyć sobie powodzenia i oby tak dalej.