Metal Gear Solid

Jak

Badass
Jun 27, 2019
1,808
653
Mam wszystkie dostępne Side Opsy zrobione i taśmy odsłuchanie, wiec musiałem kilka extremow zaliczyć aby fabule popchnąć. Być może wystarczy powtórzyć jakieś łatwe misje z początku gry.

Powtórzyłem misje 9, aby Specjalistę przechwycić i po czym jedna żółta misja się odblokowała.

Nie wiem czy warto doszukiwać się jakiego sensu.
 

Sialala

Dzban Sierpnia i Pazdziernika 2019
Jun 27, 2019
4,653
4,974
43
Zielona Wyspa
Chodzi o te trudniejsze misje z podstawowej kampanii? W stylu ta sama misja, ale bez wyposażenia? Jeśli tak to nie trzeba ich robić. Zobacz czy masz wszystkie side opsy z gwiazdką zrobione i przesłuchane wszystkie nagrania. Szczególnie pod sam koniec gry wymagania do odblokowania następnych misji są mocno z dupy.
Tutaj jest ładnie rozpisane co jest potrzebne do odblokowania danej misji. Mogłem coś pomylić bo grałem dawno, ale tych Extreme misji na 99% nie robiłem.

Problem w tym, ze mi sie juz nie chce. Do tego musialbym sie uczyc w to grac od nowa, bo mechanik w tej grze jest tyle, ze mialem wrazenie ze nawet po tych 20 godzinach odkrywalem cos nowego. Co niby jest na plus, gdyby nie to, ze to jest zupelna antyteza MGSa jak dla mnie.
Dla mnie idealnym MGSem byla czworka. Mnostwo filmikow, zakrecona fabula, liniowa akcja, ale rozgrywajaca sie na poziomach pozwalajacych na kombinowanie, rozmowy przez codec. MGSV z kolei to praktycznie brak filmikow przez zdecydowana wiekszosc gry, kasety z nudnymi przemowieniami (monologi << dialogi), jedynie gameplay byl fajny i trzymal mnie przy grze. Problem w tym, ze w pewnym momecie zaczalem chodzic na latwizne i wiekszosc baz robilem na jedno kopyto, bez finezji, byle zaliczyc misje i do przodu. Rzadko byly tam jakies wyzwania, ktore sprawialy ze musialem zmienic taktyke i w rezultacie 90% misji zlewa mi sie w jedno i malo co pamietam z tej gry.
A z MGS1, 2, 3, 4 sa misje, ktore zapamietam do konca zycia, czy to ze wzgledu na przeciwnika na koncu (bossa), czy tez ze wzgledu na budowe poziomu. Glupi prolog w MGS4 mial wiecej ducha Metal Gear Solida w sobie niz 20 godzin MGSV. A zapowiadalo sie fantastycznie ze Snakiem budzacym sie podczas ataku i z ucieczka ze szpitala do muzyki Bowiego.
 

gseed

I Am Robot
Sep 13, 2019
5,884
4,845
Problem w tym, ze w pewnym momecie zaczalem chodzic na latwizne i wiekszosc baz robilem na jedno kopyto, bez finezji, byle zaliczyc misje i do przodu. Rzadko byly tam jakies wyzwania, ktore sprawialy ze musialem zmienic taktyke i w rezultacie 90% misji zlewa mi sie w jedno i malo co pamietam z tej gry.
A z MGS1, 2, 3, 4 sa misje, ktore zapamietam do konca zycia,
Dobrze powiedziane, miałem dokładnie tak samo. Gameplay był super, ale po n-tym razie zwyczajnie już nie chciało mi się kombinować. Ta gra byłaby lepsza, gdyby miała z 10 takich bardziej otwartych plansz z coraz to bardziej złożonymi wyzwaniami.
 
  • Popieram
Reactions: korwin and Sialala

gseed

I Am Robot
Sep 13, 2019
5,884
4,845
Dzisiaj mija 20 lat od premiery Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty

Piękna gra, piękne wspomnienia. Tytuł wyprzedzający swoje czasy pod względem poruszanej tematyki. Gra, z czasów, kiedy gigantyczny twist fabularny z 1/5 gry można było ukryć przed premierą. Z czasów, kiedy ktoś miał jaja, by zrobić coś takiego. Gra, która mocno spolaryzowała fanów i była fascynująco niezrozumiała. Gra, w której przez większość czasu nie sterujemy jej głównym bohaterem. Wreszcie jeden z nielicznych przedstawicieli post modernizmu w grach w tamtych latach, dokonująca świadomej dekonstrukcji zarówno swojej poprzedniczki jak i pod pewnym względem gier w ogóle.

Jeśli ktoś jeszcze nie zna, polecam!
 

op1ekun

Stały bywalec
Jan 15, 2020
346
441
London
Dzisiaj mija 20 lat od premiery Metal Gear Solid 2: Sons of Liberty

Piękna gra, piękne wspomnienia. Tytuł wyprzedzający swoje czasy pod względem poruszanej tematyki. Gra, z czasów, kiedy gigantyczny twist fabularny z 1/5 gry można było ukryć przed premierą. Z czasów, kiedy ktoś miał jaja, by zrobić coś takiego. Gra, która mocno spolaryzowała fanów i była fascynująco niezrozumiała. Gra, w której przez większość czasu nie sterujemy jej głównym bohaterem. Wreszcie jeden z nielicznych przedstawicieli post modernizmu w grach w tamtych latach, dokonująca świadomej dekonstrukcji zarówno swojej poprzedniczki jak i pod pewnym względem gier w ogóle.

Jeśli ktoś jeszcze nie zna, polecam!
Nawet trailer z E3 do dzisiaj zrywa czerep. Pamiętam jak dorwałem używkę wersji specjalnej (dodatkowa płyta z VR missions chyba itp.) to co tam się działo było wtedy to nie do pomyślenia. Kojima zniszczył system.
...a potem wyszedł Snake Eater, ale to już inna historia :D
 
  • Popieram
Reactions: gseed

Simplex

Apostoł VR
Jun 27, 2019
22,690
15,867
Krakow
mkwadratpodcast.pl
Wspaniała wiadomość na rocznicę ;)



Ten system licencji jest do zaorania, ale oczywiscie nikt tego nie zrobi, bo pieniążki. Zaorać licencje czasowe i wrzucić do dołu z wapnem!
 

gseed

I Am Robot
Sep 13, 2019
5,884
4,845
Dziwne, że wyrzucają zarówno dwójkę jak i trójkę solo. Mógłbym podejrzewać, że chodzi o licencje z MGS2, bo mija równe 20 lat, ale co do tego ma MGS3, które kończy lat 17? Chyba że gdzieś tam został użyty tem sam materiał filmowy co w 2, ale nie skojarzę teraz nic takiego.