Marvel’s Guardians of the Galaxy

op1ekun

Stały bywalec
Jan 15, 2020
346
441
London
W dodatku 100% serio, emotka ;) była dla zmyłki, ale widze, że nie dałeś sie nabrać :D

Aha, a ja nie dałem i już jadę na Kraków ;)

A teraz jest milion takich ludzi jak Ty, i sprzedaż gry jest mniejsza o milion.
Faktycznie nic to by nie dało gdyby ten milion ludzi kupił grę :)

Czemu tylko milion. Miliard! Wtedy to by było dopiero. Ja jestem pragmatyczny raczej, w dodatku, mam w co grać. Pomagać to ja mogę chorym dzieciom, albo dać kasę na obiady dla powstańców. Dotowanie devów robiących singlowe gry nie jest na mojej liście wsparcia charytatywnego :)
...ale, ale jakie charytatywne wsparcie? Mówimy o kupieniu gry za pełną cenę, a nie o walce z głodem na świecie ;)
Wychodzi na to, że jestem romantykiem idealistą (znajomym mówię, że jestem cynikiem :p).
Każdy powinień robić to co uważa to w końcu tylko elektroniczna rozgrywka!
 
  • Popieram
Reactions: Simplex

Simplex

Apostoł VR
Jun 27, 2019
22,690
15,867
Krakow
mkwadratpodcast.pl
Pomagać to ja mogę chorym dzieciom, albo dać kasę na obiady dla powstańców. Dotowanie devów robiących singlowe gry nie jest na mojej liście wsparcia charytatywnego :)
No jeśli miałbyś kupic gierkę zamiast dać na chore dzieci albo obiady, to lepiej zrób to pierwsze :) Ale faktycznie zrób a nie tylko o tym pisz w internecie :p\
Ja robię jedno i drugie, kto bogatemu zabroni ;)
 
  • Popieram
Reactions: op1ekun

Dziki Kaczor

Prezes
Jun 27, 2019
4,609
3,619
32
Montego Bay
Ale faktycznie zrób a nie tylko o tym pisz w internecie

Rzadko, bo rzadko, ale czasami cośtam wrzucę. Dziękuję za motywację :)

Ale przy okazji to całkiem fajna gra, nie „dotujemy” ich za frajer.

Jasne, tylko kupowałbym "na siłę". Tak jak pisałem, mam w co grać, nie muszę dopłacać na premierze. A od tego wyszła dyskusja. Żeby nie kupowac na premierze bo to zwyczajnie nie jest w interesie nabywcy.

1. Płacisz pełną cenę.
2. Jesteś early adopterem więc borykasz się ze wszystkimi problemami wieku dziecięcego.
3. Na koniec sprzedajesz grę 2x taniej bo single b. szybko tanieją.
4. Po paru miechach wychodzi patch i masz uczucie, że zjebałeś, bo nie dość, że zpłaciłes pełną cene, męczyłeś się z bugami, to teraz mógłbyś ją kupić 2x taniej i ograć w lepszej jakości.

W moim odczuciu kupowanie gier na premierę jest akceptowalne tylko jesli naprawdę mam ochotę w to zagrać już teraz. Czyli po prostu jeśli hype jest wysoki (no albo kompletnie nie mam w co grać - ale to raczej rzadkość) :)

Dodatkowo, jeżeli robisz tak jak czasami robi Simplex:

Proszę odróżniać kupowanie na premierę od grania na premierę. To są dwie różne rzeczy!

Zgadza mi się kupić grę na premierę ze świadomością że zagram kiedyś tam, albo nigdy. Taki mecenat

To IMO jest to dotowanie za frajer. Bo płacisz X złotych więcej, nic z tego nie mając (bo można kupić za np. miesiąc i zapłacić X złotych mniej - skoro i tak tylko stoi na półce). No jasne, nie za frajer, tylko za mgliste prawdpodobieństwo kolejnych single-player gierek od tego wydawcy :)

ale, ale jakie charytatywne wsparcie? Mówimy o kupieniu gry za pełną cenę,

Patrz wyżej :)
 
  • Popieram
Reactions: Vuko Drakkainen

Simplex

Apostoł VR
Jun 27, 2019
22,690
15,867
Krakow
mkwadratpodcast.pl
To IMO jest to dotowanie za frajer. Bo płacisz X złotych więcej, nic z tego nie mając (bo można kupić za np. miesiąc i zapłacić X złotych mniej - skoro i tak tylko stoi na półce). No jasne, nie za frajer, tylko za mgliste prawdpodobieństwo kolejnych single-player gierek od tego wydawcy :)
Oraz za 100% gwarancję że do wydawcy i deva trafiło więcej pieniędzy niż jakbyś kupił 2 lata po premierze na wyprzedaż 80%.
 

Gregys

Prezes
Jun 27, 2019
3,819
3,964
Kupiłem dzisiaj AC:Valhalla z przepustką sezonową za około 200 PLN, w przecenie 50%. Gra wyceniona na ponad 400 PLN jeszcze nie przechodzi mi przez portfel. Twórcy dostali tyle kasy, ile uważałem za stosowne wydać. M:GotG będzie w zasięgu mojego radaru, gdy zejdzie do około 150 PLN. Nigdy nie lubiłem grać w "ścigałki" ale po zagraniu w FH5, kupiłem ten zestaw dodatków, bo uważam że warto. Jak widać, co się komu opłaca jest mocno subiektywne. No i jeszcze jedno, bardzo rzadko kupuję gry używane, bo lata grania na "taborecie" przyzwyczaiły mnie do wersji cyfrowych.
 

DarkStar

Xbot
Jun 27, 2019
3,262
3,208
Kraków
Ja gram z polskim dubbingiem, ponieważ jestem zwyrolem. Prawie zawsze wybieram polski dubbing. Poza lipsynkiem (oczywistość) na razie nie mam się do czego przyczepić.

Faktycznie Strażnicy praktycznie bez przerwy coś mówią i się przekomarzają w drużynie. Spodobały mi się kontekstowe komentarze do tego co się robi albo gdzie poszedłem. Super to jest.
 

bodi

Badass
Jun 28, 2019
1,789
687
@bodi Jak lubisz guardiansów, gry arcade, gameplay w filmowym stylu z nastawieniem na masę cutscenek, czasami aż do przesady, to możesz wziąć. Ktoś pisał nawet, że dla niego goty, dla mnie nie było w top5 tego roku.
Już wziąłem. Sęk w tym że ja lubię uniwersum Marvela ale za wyjątkiem GOTG gdzie przy obu częściach przerwałem oglądanie w połowie. W międzyczasie dam jeszcze szansę tym filmom. Co do gry to na pewno zrobiły dużo bardzo dobre recenzje graczy i jak piszesz to sam rodzaj gry powinien mi leżeć.
 
  • Popieram
Reactions: op1ekun

Danio

Prezes
Jun 27, 2019
4,587
3,356
Dokładnie, już któryś raz widzę te pokrętną logikę, żeby kupować Guardiansów, bo jak zarobi ten tytuł może dostaniemy Deus Exa. No nie, jak za dobrze się sprzeda to dostaniemy więcej superhero. A może najlepszą szansą na kolejnego Deusa byłaby sromotna porażka tej gry? Może wtedy Square by sprzedało Eidosa do Sony czy Microsoftu i tam by pozwolili w spokoju dokończyć historię nie wciskając żadnych wielkich marek czy mtx, multi itd? Tylko w zamian za to pewnie zrobili by Deus Exa... Exem. ;)
I rozumiem chęć wspierania czegoś co lubimy, nie cebulowanie zdrapek z Brazylii czy skądśtam by dać sygnał, że chcemy czegoś więcej, ale tu momentami z tym "wspieraniem deva" przesada w drugą stronę. Żaden wstyd z czekania na obniżkę jeśli coś nie jest naszym zdaniem warte obecnej ceny czy akurat teraz mamy w co grać.
 
Jun 27, 2019
3,559
2,234
47
Koszalin
Toż ta gra w żaden sposób dobrze nie rokowała.
No widzisz, a mi to co widziałem zrobiło. Nie na tyle, by złożyć zamówienie przedpremierowe, ale wystarczająco, żeby chcieć kupić w pełnej cenie, gdy pojawiły się pierwsze wrażenia na forum.

Ja co do zasady nie mam problemu z graniem w gry z mocnym poślizgiem, ale czasami dam z siebie zrobić wariata i z pełną świadomością tego co robię wspieram te gry, które rozpalają moją wyobraźnię.
 

DarkStar

Xbot
Jun 27, 2019
3,262
3,208
Kraków
A ja właśnie skończyłem oglądać pierwszy film. Widziałem go dwa lata temu i nie obejrzałem do końca, a na Filmwebie wystawiłem ocenę 3/10…

Pograłem w weekend sporo w Strażaków i postanowiłem jeszcze raz włączyć film, jakoś mnie ochota naszła. No i po grze kliknęło. Kojarzyłem troszkę lore dzięki grze, bo film niczego nie tłumaczy i jak się nie czytało komiksów to jest się wrzuconym w środek jakichś wydarzeń. W dodatku wtedy wydawał mi się ten film głupi. Teraz wiedziałem kto jest kto i skąd się wziął, kto to są Kree i Nova, itd.

Czy dla kogoś z was Strażnicy Galaktyki też mają mocny feeling Star Wars? Oczywiście inne uniwersum, ale to jest taki sam rodzaj fantastyki. Różne rasy, statki kosmiczne, ale też elementy, które wyglądają bardziej jak magia.
 

Sir Łapencjo

Badass
Jun 27, 2019
1,339
2,275
Dobre pytanie z tym Star Wars. Dla mnie zupełnie inne światy w odczuciu mimo wymienionych podobieństw. Może to zabrzmi dziwnie ale Strażnicy (w growo-filmowej formie) bardziej kojarzą mi się z europejskim podejściem do SF i nieco większą elastycznością formy (komiksowy Valerian, Autostopem przez galaktykę, Funky Koval te klimaty). Star Wars jest ugrzeczniony i kurczowo trzymają się mistycznego lore Jedi, konfliktu mocy i eposów samurajsko-rycerskich. I trzymają pruski rygor sztywności świata. Ale to tylko moje odczucia.
 

DarkStar

Xbot
Jun 27, 2019
3,262
3,208
Kraków
Mi się powierzchownie tak kojarzy. Nie ma mieczy świetlnych, ale reszta idealnie pasuje stylistycznie. Quill jest trochę jak Han Solo, nawet Groot może robić za Chewbaccę. :p Jak teraz to piszę to się zacząłem zastanawiać czy Marvel popełnił plagiat, haha. W filmie był nawet główny zły, który spokojnie mógłby robić za Sitha, również z wyglądu. Takie tam tak zwane science-fantasy (science to tu raczej nie ma) z ładnymi kolorkami, różnymi rasami (szkoda, że większość to ludzie pomalowani na różne kolory), bitwami kosmicznymi, itd.

BTW gra lepsza 😎
 
  • Popieram
Reactions: op1ekun