Magic: The Gathering

op1ekun

Stały bywalec
Koledzy przynieśli mi łącznie z 50 decków do Magica - ja chyba wolę pokemony, ale bardzo podobają mi się grafiki.
Whoa 50 decków /o\ …
A Pokemony są przesłodkie, ale niestety poziom skomplikowania gry jest nieporównywalnie niższy od Magica. Grałem w Pokemony bo młodszy brat kolegi zbierał ;) było fajnie, ale…
Porównywać Magica z Pokemonami to tak jak porównywać Szachy z Warcabami :) - obie gry fajne, ale oferują zupełnie inną rozrywkę.
Oczywiście każdy niech gra w co mu się podoba!
 
  • Popieram
Reactions: regisek

Arcybibosz

Prezes
Koledzy przynieśli mi łącznie z 50 decków do Magica - ja chyba wolę pokemony, ale bardzo podobają mi się grafiki.
Whoa 50 decków /o\ …
A Pokemony są przesłodkie, ale niestety poziom skomplikowania gry jest nieporównywalnie niższy od Magica. Grałem w Pokemony bo młodszy brat kolegi zbierał ;) było fajnie, ale…
Porównywać Magica z Pokemonami to tak jak porównywać Szachy z Warcabami :) - obie gry fajne, ale oferują zupełnie inną rozrywkę.
Oczywiście każdy niech gra w co mu się podoba!
ja mam 30 lat, czuje sie raz na 15, raz na 80 ;). Wole jużprostsze rzeczy ;).
 

op1ekun

Stały bywalec
Koledzy przynieśli mi łącznie z 50 decków do Magica - ja chyba wolę pokemony, ale bardzo podobają mi się grafiki.
Whoa 50 decków /o\ …
A Pokemony są przesłodkie, ale niestety poziom skomplikowania gry jest nieporównywalnie niższy od Magica. Grałem w Pokemony bo młodszy brat kolegi zbierał ;) było fajnie, ale…
Porównywać Magica z Pokemonami to tak jak porównywać Szachy z Warcabami :) - obie gry fajne, ale oferują zupełnie inną rozrywkę.
Oczywiście każdy niech gra w co mu się podoba!
ja mam 30 lat, czuje sie raz na 15, raz na 80 ;). Wole jużprostsze rzeczy ;).
Ja mam 40 xD w Magica gram z przerwami od 1999 ;)
 

op1ekun

Stały bywalec

Trwa testowanie nowego znajomego prosto z Transylwanii ;)
Pan Drakulicz na razie daje radę w talii, która potrafi się przekopać (self mill) przez pół biblioteki już w trzeciej turze. Za jednym zamachem można wrócić Phoenixy, Ghoule i zagrać Drakulicza z grobu (czasami udaje się zagrać z ręki) za darmo :)

Polecam! ;)
 
  • Popieram
Reactions: Arcybibosz

op1ekun

Stały bywalec

Trwa testowanie nowego znajomego prosto z Transylwanii ;)
Pan Drakulicz na razie daje radę w talii, która potrafi się przekopać (self mill) przez pół biblioteki już w trzeciej turze. Za jednym zamachem można wrócić Phoenixy, Ghoule i zagrać Drakulicza z grobu (czasami udaje się zagrać z ręki) za darmo :)

Polecam! ;)
Oczywiście chodziło o pana Demilicza. Wszelkie podobieństwo do istniejących osób jest przypadkowe! ;)
 
  • Popieram
Reactions: Arcybibosz

JedynaRzecz

Nowy Forumowicz
Jestem byłym wielkim fanem Magica i zbierałem jeszcze karty, moją kolekcję sprzedał młodszy brat na niedzielnym targu za jakieś grosze - natomiast do Magica nie mogę się przekonać, przewaliłem z 2 tygodnie kilka lat temu, przewaliłem z 200 baksów i nuda
 
  • Popieram
Reactions: op1ekun

op1ekun

Stały bywalec
Jestem byłym wielkim fanem Magica i zbierałem jeszcze karty, moją kolekcję sprzedał młodszy brat na niedzielnym targu za jakieś grosze - natomiast do Magica nie mogę się przekonać, przewaliłem z 2 tygodnie kilka lat temu, przewaliłem z 200 baksów i nuda
Domyślam się, że chodziło Ci o nudy na Arenie. No niestety granie online z kimś z kim nawet nie można pogadać jest słabe. Magic najlepszy jest w papierze z przyjaciółmi :)
 

op1ekun

Stały bywalec
Ktoś wie o co chodzi z tym nowym dodatkiem Dungeons & Dragons? Fajnie się w to gra?
Nie grałem (ostatnio jakoś nie ciągnie mnie do areny), ale widać, że BARDZO starali się przenieść DnD do magica i wyszło tak sobie. Jest sporo ciekawych kart, ale też sporo dziwactw jak dungeony i rzucanie kostką d20… Jak dla mnie trafili jak kulą w płot. Liczyłem na pociągniecie tematu z Zendikar Rising gdzie mieliśmy mechanikę party, ale w nowym secie nie ma po niej śladu. TL;DR ten set to straszne tryhardowanie :(
 

op1ekun

Stały bywalec
Z ciekawostek warto wspomnieć, że powoli z popiołów podnosi się Londyńska społeczność Legacy, a w związku z tym, że oficjalnych turniejów nie ma (i zapewne nie będzie) w zasadzie wszystkie imprezy dopuszczają granie kartami proxy (o ile są ładnie wydrukowane, da się przeczytać co dana karta robi i rozpoznać po obrazku). Oznacza to, że największy problem z formatem czyli koszt kart odpada. Nie zmienia to wartości starych kart, szczególnie jeśli znajdują się Reserved List (nie można ich dodrukować).
W najbliższą Niedzielę wybieramy się moją play paczką na jedną z większych imprez - LLM (London Legacy Monthly). Będę grać Jund Hogvine ;) oto spis: https://tappedout.net/mtg-decks/hes-always-angry/
 

Puchacz

Badass
Ja grywałem w MTG (przestałem ok 20 lat temu 😱 ). Grałem na mistrzostwach PL (bez sukcesów choć samym sukcesem była kwalifikacja bo to nie było takie proste), wygrałem jakiś prerelease a w wielu byłem w top (boostery i koszulki). Odwiedziłem wtedy większość dużych miast w Polsce (a to był inny kraj niż teraz). Fajne czasy :)
 
  • Popieram
Reactions: op1ekun

op1ekun

Stały bywalec
Ja grywałem w MTG (przestałem ok 20 lat temu 😱 ). Grałem na mistrzostwach PL (bez sukcesów choć samym sukcesem była kwalifikacja bo to nie było takie proste), wygrałem jakiś prerelease a w wielu byłem w top (boostery i koszulki). Odwiedziłem wtedy większość dużych miast w Polsce (a to był inny kraj niż teraz). Fajne czasy :)
Ano kwalifikacja była ciężka :) Ja odwiedziałem Nationalsy tylko do sędziowania, prawie zrobiłem 2lvl przy tej okazji ;)
Bywałeś w Opolu na PRE? Swego czasu trochę na się scena rozwinęła.
 

op1ekun

Stały bywalec
Borze i lesie, ale dramat… do tego fałsz wylewa się z ekranu :/


Trochę obawiam się co to będzie. Te nowe produkty (abstrahując od idiotycznej wręcz ilości premier) są raczej słabe. Magic dalej najlepszy w grupie przyjaciół, amen!
 
  • Popieram
Reactions: regisek