ELEKTROmarkiety...porozmawiajmy :)

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Cześć, jak niektórzy z was mogą wiedzieć moja ścieżka zawodowa jest związana z handlem, dokładniej tłumacząc z zarządzaniem jednym z elektromarketow w Polsce, i z czystej ciekawości chciałbym się dowiedzieć od was, co tak naprawdę was odrzuca w takich sklepach od sprzedawców a co przyciąga bądź zachęca do odwiedzenia takiego sklepu?

Mam nadzieje za konstruktywna krytykę jak i głaskanie ego, z chęcią odpowiem na wiele niewiadomych oczywiście zachowując tajemnicy firmowe :)

Chciałbym się jak wy widzicie zakupy w popularnych sklepach z elektronika, a może natchnienie mnie do wprowadzenia czegoś wśród moich sprzedawców :)

 

Pistak

Mieszkaniec forum
PSN
Bercik_Heniu
Mnie odrzuca tylko obsługa. W 9/10 przypadków sprzedający wie o sprzęcie tyle co karteczka z informacją na półce. Oczywiście wymagam zbyt wiele, żeby to było prawdziwe, ale chciałbym wejść do elektro marketu na dział z tv, powiedzieć czego szukam w kilku słowach i otrzymać trzy dobre propozycje, ale jak wpadam i mówię będę grał na ps4, niski input lag i widzę minę sprzedającego, to czuję się jak debil (choć to on powinien się tak czuć). Jeżeli jest pracownik na danym dziale i nie ogarnia sprzętu w swoim dziale to jest to smutne.

Przy okazji zapytam. Jeżeli składam zamówienie z odbiorem w sklepie. Towar przyjeżdża na sklep, a sprzedający (obsługa sklepu) otwiera karton i zagląda na sprzęt bez mojej obecności to to jest dopuszczalne?
 

Mexiss

Badass
PSN
Astarr
XBL
Mexthar
Steam
Astarrpl
Moją akcję z Empikiem na Świętojańskiej w Gdyni opisywałem wielokrotnie. Brak konsekwencji (na przykład podawanie się za kierownika działu) i elementarnej wiedzy na temat kupna/sprzedaży to gwoźdź do trumny marketów.

W Marketach kupuje wyłącznie konsolę. Raz na kilka lat. Potem modlę się żeby nic się nie stało, bo sprawa zapewne będzie spartaczona :)
 

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Mnie odrzuca tylko obsługa. W 9/10 przypadków sprzedający wie o sprzęcie tyle co karteczka z informacją na półce. Oczywiście wymagam zbyt wiele, żeby to było prawdziwe, ale chciałbym wejść do elektro marketu na dział z tv, powiedzieć czego szukam w kilku słowach i otrzymać trzy dobre propozycje, ale jak wpadam i mówię będę grał na ps4, niski input lag i widzę minę sprzedającego, to czuję się jak debil (choć to on powinien się tak czuć). Jeżeli jest pracownik na danym dziale i nie ogarnia sprzętu w swoim dziale to jest to smutne.

Przy okazji zapytam. Jeżeli składam zamówienie z odbiorem w sklepie. Towar przyjeżdża na sklep, a sprzedający (obsługa sklepu) otwiera karton i zagląda na sprzęt bez mojej obecności to to jest dopuszczalne?
Ok ten problem u mnie nie występuje na sklepie, szczególnie na dziale IT/RTV ;p Mam doradców z wiedza całe szczęście a jak są braki samemu szkole w temacie mi najbliższym :)

Co do drugiej części to, jeśli zobaczysz paczkę/towar noszący ślady sugerujące ingerencje w przedmiot/paczkę zgłoś fakt kierownikowi sklepu, takich sytuacji nie powinno być w sklepie :) Ale jak zamawiasz kolekcjonerke DeathStranding z bobasem to sam jesteś sobie winny ;p
 

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Moją akcję z Empikiem na Świętojańskiej w Gdyni opisywałem wielokrotnie. Brak konsekwencji (na przykład podawanie się za kierownika działu) i elementarnej wiedzy na temat kupna/sprzedaży to gwoźdź do trumny marketów.

W Marketach kupuje wyłącznie konsolę. Raz na kilka lat. Potem modlę się żeby nic się nie stało, bo sprawa zapewne będzie spartaczona :)
Nie wiedziałem, że kolega z mojego miasta :D
 

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
@Funkorama
Zrobiłem dzisiaj straszną gównoburze w sklepie właśnie za coś takiego.
Zazdroszczę fachowej obsługi.
Wiesz problem jest może w tym, że wielu gra glupa i czyta opis z kartki jakby sprzedał już 10000 tych produktów a tak naprawdę pierwszy raz czyta ta kartkę, musisz pamiętać ze to są zwykli ludzie i nie sposób wiedzieć wszystko o wszystkim, wszak nawet Simplex nie wie wszystkiego o VR ;P

Trudno się przyznać ze się czegoś nie wie, a wystarczy być szczerym i zaproponować wspólne rozwiązanie problemu posiłkując się Google :)
 

Misiakk

Stały bywalec
PSN
Misiakk_PL
Ciężko chyba od typka co nie zarabia kokosów, żeby wiedział wszystko o wszystkich lodówkach czy telewizorach. Jest powiedzenie jaka płaca, taka praca. Jak przychodzę do sklepu to w sumie, żeby kupić już wybrany produkt. Jestem po kilku dniach przeglądania recenzji czy specyfikacji. Więc się rzadko kiedy kierowałem się sugestią, sprzedawcy (jeśli była jakaś).
 

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Ciężko chyba od typka co nie zarabia kokosów, żeby wiedział wszystko o wszystkich lodówkach czy telewizorach. Jest powiedzenie jaka płaca, taka praca. Jak przychodzę do sklepu to w sumie, żeby kupić już wybrany produkt. Jestem po kilku dniach przeglądania recenzji czy specyfikacji. Więc się rzadko kiedy kierowałem się sugestią, sprzedawcy (jeśli była jakaś).
A co by sprawiło, że chciałbyś porozmawiać z kimś z obsługi?
 

Mexiss

Badass
PSN
Astarr
XBL
Mexthar
Steam
Astarrpl
Ciężko chyba od typka co nie zarabia kokosów, żeby wiedział wszystko o wszystkich lodówkach czy telewizorach. Jest powiedzenie jaka płaca, taka praca. Jak przychodzę do sklepu to w sumie, żeby kupić już wybrany produkt. Jestem po kilku dniach przeglądania recenzji czy specyfikacji. Więc się rzadko kiedy kierowałem się sugestią, sprzedawcy (jeśli była jakaś).
A co by sprawiło, że chciałbyś porozmawiać z kimś z obsługi?
Odpowiem za siebie - nic? Nawet jak ktoś z obsługi ma wiedzę to podchodzę do rekomendacji z dystansem, bo pewnie pracownicy mają zalecenie sprzedaży produktu x względem y.

No i jak @Misiakk napisał - bardziej ufam research owi, który popełniłem przed wejściem do sklepu niż wątpliwej wiedzy obsługi.
 

Danio

Badass
PSN
arahjista
Steam
Danio237
Uczciwi i dobrzy, znający się na rzeczy i chcący jak najlepiej dla klienta doradcy długo w marketach nie zabawiają moim zdaniem. Tam chodzi o to by wcisnąć sprzęt powyżej ceny rynkowej, najlepiej który zalega już parę lat i namówić na drogie ubezpieczenie do tego. Jak sprzedawca widzi, że się klient zna na rzeczy to entuzjazm spada, bo takowemu nie sprzeda się bubla. Najbardziej się cieszą na starszych ludzi ze wsi, statystycznie taki najmniej się zna na elektronice.

Ja do marketu chodzę tylko by odebrać internetowe zamówienie, ewentualnie czasem by na szybko kupić jakiś kabel czy coś małego gdy nie chcę czekać na przesyłkę. A tak to mogą dla mnie nie istnieć.

Bez urazy @Funkorama, na pewno ty jesteś w porządku, ale mówię ogólnie jakie mam odczucia o całej tej "branży".
 

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Żadna uraza nie wzięta ;) Właśnie o takie coś mi chodzi aby się dowiedzieć jak widzicie takie sklepy. Oczywiście jak sprzedawca sprzeda droższy sprzęt to jest lepiej ale niejednokrotnie idzie pogodzić większa cenę z lepszym wykonaniem czy uzasadnioną cena w samym produkcie, ale rozumiem twoja opinie i pewnie bardzo dużo ludzi tak uważa.
 

Srebrny_Lis

Prezes
PSN
orson1234
Steam
maszyna do pisana oto czym jest pc
Ja lubię być zagadywany przez ładne panie :)

A tak serio, choć to też serio, to ideał taki ze nikt nie zagaduje, ale pracownik zawsze jest w pobliżu gdybym chciał zapytać. Np w MM u mnie jest z tym problem. Nikt mnie nie nęka, ale i pracowników trzeba szukać.

Pewno jednak nie masz na to wpływu i góra każe by pracownicy startowali jak pitbule
 
  • Popieram
Reactions: MacKill

Iron_medic

Stały bywalec
Zazwyczaj wpadam po odbiór zamówienia albo z celem zakupu konkretnego sprzętu. Więc takie zagadywanie szybko dziękuję i idę dalej. Ewentualnie jak nie znam marketu to sam po wejściu do sklepu pytam gdzie i co dostanę. Z racji że najczęściej odwiedzam elektro-markety to o nich się wypowiem (podstawowe zakupy robię w lokalnym spożywczaku). Miałem wątpliwą przyjemność pewnego razu mieć kontakt z sprzedawcą w mm blue city. Oglądałem telewizory oled i zastanawiałem się co wybrać (znałem specyfikacje i możliwości obu sprzętów na pamięć) i wtedy Pan mnie przyuważył. Na siłę chciał mi wcisnąć Sony który nie dość ze był o 3500 droższy to jeszcze jak panu tłumaczyłem do czego i parametry to nie o wszystkim miał pojęcie, ale z uporem maniaka chciał mi go wcisnąć. No i argument pt. „Na pewno będzie pan zadowolony” nie jest dla mnie argumentem do zakupu. Kiedy odchodziłem wspomniał dopiero ze jest jakaś tam promocja (dodawali głośnik do Sony) i w tym momencie odniosłem wrażenie że koleś ma mnie za osła którego za wszelką cenę namówi na zakup droższego modelu. Nie spodobało mi się to i wyszedlem z mm przeszedłem na drugą stronę do reduty i w RTV euro AGD zamówiłem LG. Tak więc podsumowując nachalność i zbytnia pewność siebie mnie odepchnęły.
Z innej pary kaloszy. Jak jest z premierami giereczek u Ciebie w markecie? Trzymacie się sztywno jednej daty premiery kiedy wydawca ma kilka (goldy od Ubisoft czy kolekcjonerki od microsoftu)? A może czasem zdarza się że ktoś sprzeda grę przed czasem? Pytam bo miałem niemiłe doświadczenie z mm w złotych tarasach. Proszę się nie śmiać z tego co teraz napiszę. Ot jako świr strasznie chciałem zagrać danego dnia z kumplem który już miał Ghost Recon BreakPoint w wersji gold (premiera gold była we wtorek a zwykłej w piątek). Poleciałem więc do złotych tarasów bo na stronie było że jest dostępna. Na półce nie było więc podszedłem do pierwszego z brzegu sprzedawcy. Ten powiedział że mają i zaraz przyniesie z zaplecza. Jakie było moje zaskoczenie jak wrócił z pustymi łapkami. Powiedział że mi nie sprzeda bo na kartonie widnieje data z piątku. Ja mu na to żeby zobaczył na stronie media marktu bo gra premierę ma dziś a ja chcę po to wersję gold która jest droższa od podstawowej by dziś zagrać. No to sprawdził na stronie. Zadzwonił do przełożonego a ten na to że strona go nie obchodzi bo obowiązuje data na pudełku. No i żebym złożył zamówienie przez stronę to jak system potwierdzi to mi wydadzą. Zrobiłem jak pan powiedział ale wybrałem płatność przy odbiorze. Po godzinie czekania w markecie krew mnie zalała i dzwoniłem na infolinie. Wyjaśniłem pani cały kabaret na co ona że mam rację i żebym się kłócił ze sprzedawcą o wydanie gry. Na co ze z chęcią podam go do słuchawki i usłyszałem że ona nie może rozmawiać ze sprzedawcą i żebym się kłócił. No cyrk straszny. Wściekły wyszedłem ze sklepu. Anulowałem zamówienie i napisałem co myśle o tym w mailu oraz na fanpagu mm. Żeby było śmieszniej to media markt po kilku dniach skasowało mojego posta xD. Sumarycznie gra okazała się mega kupsztalem (podstawkę zamowilem w konsoleigry). Tak wiec zaoszczędziłem różnicę między wersją gold a zwykła dzięki wierzeniu przez sprzedawcę bardziej w datę na kartonie niż na stronie.
 

hadxmen

Mieszkaniec forum
Mnie odrzuca tylko obsługa. W 9/10 przypadków sprzedający wie o sprzęcie tyle co karteczka z informacją na półce.
Będzie coraz gorzej. Od lat pracuję w handlu w elektromarketach i przebyłem dość długą drogę - specjalistów praktycznie nie ma, podział na działy praktycznie zanika i teraz chcą, aby każdy był od wszystkiego. Pracownicy nie są od sprzedawania produktów tylko usług.
 

Muminek

Mieszkaniec forum
PSN
fisiek_ck
Steam
PC nikogo
Ja mam wrażenie że wciskają sprzęt który opłaca im się sprzedać w danym momencie. Idę po pralkę a ten mi proponuje jakiegoś gniota z absurdalną ceną "bo jest lepsza". Oczywiście nie potrafi powiedzieć w czym, a nie sory że firma jest lepsza. Ok.
Pudełka z większym sprzętem zawsze są otwarte lub mają ślady otwierania. Z tv to standard. Mam wrażenie że sobie selekcjonują modele i te z największymi wadami np. podświetlenie idą na pierwszy ogień a te lepsze będą dla kolegi Zdzisia czy cioci Krysi. Bo ja kurwa nie widzę innego powodu żeby te pudła otwierać. Oczywiście zawsze można powiedzieć że sprawdzą czy nie pęknięty wyświetlacz. Czyli brak zaufania do fabryki? Do tego ceny gier to śmiech.
Najlepsze to są różnice cen sklep internetowy vs stacjonarny tego samego marketu. Pytam typa o cene tv i mówię że w na stronie jest inna, a on na to z fochem "a u nas jest taka". Acha, spoko.
Najlepszy tekst to miałem wprawdzie nie od sprzedawcy agdrtv ale od pana w banku proponującego super kredyt. Ja że nie dziękuję a on na to "Czemu? Jak dają to trzeba brać"...😳
 

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Otwarte pudełka od tv są powodem tego, że asortyment na ekspozycji rotuje i się zmienia, taki sprzęt jest dalej do sprzedaży za „full price” bo jest pełnowartościowy, jednak klient musi o tym wiedzieć i to praktykujemy.
 

Biskup

Badass
PSN
DiukPL
XBL
DiukPL
Steam
Biskup
Tak muminek, każdy ;) Wystawiają na ekspozycję, przychodzi taki Janusz "Panie biere" "Ale panie ostatnia sztuka tylko stoi" "To nic panie, biere" A branie lodówek, pralek, czy też większego sprzętu agd z ekspozycji, to też chyba już norma, bo czasem byłem świadkiem sytuacji "Panie, stoi, biere"
 
  • Popieram
Reactions: Funkorama

projektkong

Mieszkaniec forum
Tak muminek, każdy ;) Wystawiają na ekspozycję, przychodzi taki Janusz "Panie biere" "Ale panie ostatnia sztuka tylko stoi" "To nic panie, biere" A branie lodówek, pralek, czy też większego sprzętu agd z ekspozycji, to też chyba już norma, bo czasem byłem świadkiem sytuacji "Panie, stoi, biere"
No OK, ale imo są to dwa różne przypadki.
Jeśli pralka\lodówka stoi na ekspozycji, to nigdy nie jest podłączona i co najwyżej może mieć mniejsze, lub większe otarcia itp..
TV, który "świeci" przez 8-10 godzin dziennie zużywa się bardziej niż ta pralka\lodówka, którą co najwyżej Grażyna z Januszem obmacali ;)
Pakowanie takiego TV do pudełka i mówienie "full price, bo jest pełnowartościowy" to jakaś kpina :confused::(
 

Biskup

Badass
PSN
DiukPL
XBL
DiukPL
Steam
Biskup
Tak muminek, każdy ;) Wystawiają na ekspozycję, przychodzi taki Janusz "Panie biere" "Ale panie ostatnia sztuka tylko stoi" "To nic panie, biere" A branie lodówek, pralek, czy też większego sprzętu agd z ekspozycji, to też chyba już norma, bo czasem byłem świadkiem sytuacji "Panie, stoi, biere"
No OK, ale imo są to dwa różne przypadki.
Jeśli pralka\lodówka stoi na ekspozycji, to nigdy nie jest podłączona i co najwyżej może mieć mniejsze, lub większe otarcia itp..
TV, który "świeci" przez 8-10 godzin dziennie zużywa się bardziej niż ta pralka\lodówka, którą co najwyżej Grażyna z Januszem obmacali ;)
Pakowanie takiego TV do pudełka i mówienie "full price, bo jest pełnowartościowy" to jakaś kpina :confused::(
Zgoda, ale co innego pakowanie i nie informowanie o tym klienta (co ufam, że się nie zdarza), a co innego uprzedzenie o fakcie, jeśli dla klienta to bez różnicy.
 

projektkong

Mieszkaniec forum
Jasne, że tak, ale nie powinno dojść do sytuacji, że sklep informuje i jednocześnie "chce" za ten sprzęt taką samą kwotę jak za nowy.
Pewnie, że może się trafić klient, który za TV z ekspozycji jest w stanie zapłacić cenę jak za nowy, bo chce TV tu i teraz, a ten egzemplarz jest ostatni.
Mimo to uważam, że na takie egzemplarze sklep powinien automatycznie dawać upust.
 

_Music

Stały bywalec
Ja z kolei nawet lubię elektromarkety i mam bardzo dobre doświadczenia odkąd pamiętam.

Coraz rzadziej co prawda tam cokolwiek kupuję (jak brałem rok temu laptopa, to z X-koma, jak gierkę to z Ultimy bo chcę ich w miarę możliwości wspierać, jak młynek do kawy to z Konesseo), ale jak brałem sprzęty agd do kuchni ze 3 lata temu (największy zakup w takim miejscu), to wszystko fajnie i szybko załatwiłem na miejscu pomimo skomplikowanego zamówienia.

W tym roku jeszcze szukałem nowych słuchawek i poszedłem do MM w tym celu, bo słabo się na temacie znam- sklep w Złotych Tarasach, gość który odpowiadał za dział słuchawek wszystko mi ładnie wytłumaczył co i jak, rozumiał też kwestię że nie chcę dokanałowych. Ostatecznie wyszedłem z Bose i jestem z nich mega zadowolony.

Najmniej chyba lubię stacjonarnie w Euro kupować- sprzedawca potrafi zniknąć na ładną chwilę by przynieść towar, ewentualnie wrócić z niczym.
 
  • Popieram
Reactions: Funkorama

SinfulScholar

Badass
PSN
BartholomewPL
A te tv nie maja zadnych folii na ekranach? Sa do ekspozycji zdejmowane a potem jakos naklejane czy zostawiane bez? Dawno tv nie kupowalem. Skad wiecie ze karton byl otwierany? Sprzedawcy sa na tyle leniwi, ze rozrywaja i nawet tasmy nie chce im sie przykleic nowej?
 

hadxmen

Mieszkaniec forum
Jasne, że tak, ale nie powinno dojść do sytuacji, że sklep informuje i jednocześnie "chce" za ten sprzęt taką samą kwotę jak za nowy.
Pewnie, że może się trafić klient, który za TV z ekspozycji jest w stanie zapłacić cenę jak za nowy, bo chce TV tu i teraz, a ten egzemplarz jest ostatni.
Mimo to uważam, że na takie egzemplarze sklep powinien automatycznie dawać upust.
Sklepów na to nie stać. Jeśli produkt jest aktualny to na miejsce sprzedanego z ekspozycji będzie trzeba wystawić kolejny ten sam model jak dojedzie. Nie chcesz kupować z ekspozycji (ja nie chcę - w większości przypadków) to nie kupuj po prostu. W każdym sklepie produkty, które stoją długo są przeceniane.

Pracowałem w 3 elektromanometrach i w żadnym nie zdarzyło się, aby produkty ekspozycyjne były pakowane jako oryginalnie zapakowane. W przypadku telefonów często ludzie chcą zobaczyć różne kolory na żywo, więc często pojedyncze pudełka są otwierane, aby pokazać jak się prezentują.
 
  • Popieram
Reactions: Funkorama

Mexiss

Badass
PSN
Astarr
XBL
Mexthar
Steam
Astarrpl
Pełnowartościowy tak średnio jak stoi włączony przez setki godzin. No sorry, ale sprzęt z ekspozycji dla mnie zawsze powinien być z mniejszą ceną.
To jest właśnie problem z mentalem sprzedawcy który był wyżej wspniany - próba sprzedaży używanego produktu w pełnej cenie. Funko ładnie zaptezentował to mnie najbardziej irytuje w obsłudze marketów.
 

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Podsumujmy, nie podoba wam się to, że sklepy sprzedają już uruchamiane sprzęty? Czy nie podoba wam się jak nie jesteście o tym informowani?

Jeśli to pierwsze to nikt nigdy nie zmusił nikogo do zakupu, w większości wypadków można mieć nowy produkt na następny dzień roboczy, oraz są ludzie którzy nie maja problemu z zakupem takiego już używanego produktu, często są to ostatnie modele na rynku naprawdę w dobrych cenach itd.
 

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Bo można powiedzieć, że 90% klientów którzy są zainteresowani ekspozycyjnym sprzętem tylko i wyłącznie z powodu „rabatu” nie przeszkadza im to że np Tv świecił dużo godzin, że był dotykany, itd itd Dla odpowiedniego upustu maja gdzieś to :)

Wiec to nie obawa przed wyeksploatowanym produktem tylko cebulka :)
 
  • Popieram
Reactions: Misiakk

Funkorama

Stały bywalec
PSN
SimpleMe_PL
XBL
Funkorama
Dlaczego? Produkt nowy i ekspozycyjny ma identyczne parametry techniczne, ma taką samą jakość obrazu co zapakowany, ma taka sama gwarancje co zapakowany, a co więcej widac czy posiada jakieś wady przed zakupem, nie posiada żadnych śladów użytkowania, to dlaczego według ciebie powinien mieć inna cenę?