Czy VR umiera czy nie umiera? ;)

Simplex

Apostoł VR
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Ale jakie pieniądze? Bardzo sensowne gogle, niewiele gorsze od indexa (no gorsze, ale za to duuużo tańsze) kosztują obecnie poniżej 400 funtów:

Durny forumek psuje linka
https://www.amazon.co.uk/gp/offer-listing/B07PTMKYS7/
 

Ekiera

Prezes
PSN
Ekiera
XBL
Ekiera
No 400 funtów to dalej kurczę dużo, całe ps4 mnie kosztowało 150 funtów niedawno, dla mnie nawet 400 funtów za coś, do czego jeszcze muszę komputer kupić, to za dużo. Ale walczę o podwyżki, może za parę lat;)
 

Ekiera

Prezes
PSN
Ekiera
XBL
Ekiera
Taka prawda, próbuję przesunąć jedzenie niżej, ale się wtedy nie wysypiam, bo mnie budzi burczenie brzucha. Generalnie piszę z mojej perspektywy, wiadomo, bo ogólnie za takie pieniądze kupuję się vr albo taki se zegarek, kurortu umie jedną albo dwie rzeczy i tyle. Technologie mające odwracać uwagę od rządów reptilian muszą być ma tyle przystępne cenowo na ile to możliwe.
 

Ekiera

Prezes
PSN
Ekiera
XBL
Ekiera
I tu jest taki haczyk, że sprzedawanie jest dla mnie na tyle niewygodne, że wolę uznać te pieniądze za stracone. Ale jeżeli komuś nie przeszkadza bujanie się że sprzedażą to tak, da się pograć ryzykując mniejsze kwoty.
 

Acrid

Prezes
Staff member
Myślałem, że ktoś wrzuci o wyhajpownaym Boneworks, który podobno sprawia wiele problemów ;p Niestety nie miałem okazji przekonać się samemu :(





wiadome, to kwestia indywidualna, ale w tym wypadku jakoś tego więcej niż zwykle? (pewnie kwestia wyhajpowania, więcej osób się rzuciło, 110zł, wtf).
 

Simplex

Apostoł VR
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Twórcy o tym ostrzegają w opisie gry.

ATTENTION: This game demonstrates advanced VR mechanics and concepts, players are recommended to have previous VR experience and understanding of common VR gameplay principles before proceeding.
Dwóch moich kumpli już grało i nie raportowali problemów.
Ja mam dość żelazny żołądek więc jestem bardzo ciekaw jaka będzie moja reakcja.
A cena jest całkiem spoko biorąc pod uwagę jaki tam jest pozom fizyki, interakcji, immersji.
 

amzuk

Mieszkaniec forum
Boneworks sprawdzone wczoraj na Oculus Quest + Oculus Link + Opencomposite fix for Boneworks (https://ci.appveyor.com/project/ZNix/openovr).

Gra faktycznie wygląda bardzo dobrze. Po godzinie grania nie odczuwałem żadnych nieprzyjemności wynikłych z systemu poruszania i wspinania się. Faktycznie bardzo dobra cena jak za taką masę zawartości oraz tryb sandbox.

Podejrzewam, że z racji na wymagania sprzętowe część negatywnego odbioru to wynik słabego działania gry na słabych konfiguracjach.

Wspomniany wyżej Opencomposite to biblioteka open_vr.dll, którą wrzuca się do katalogu z grą, wtedy gra uruchamia się i działa bezpośrednio poprzez API Oculusa, zamiast SteamVR + Oculus API.
 

Simplex

Apostoł VR
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Na Quest nie ma jakichś dużo bardziej zaawansowanych gier niż na PS4, ale można podłączyc go kablem do PC i grać w gry pecetowe.
No i przenośność i brak kabla robi robotę.
Jak kupować, to na Oculus.com - dają starwarsy w gratisie.

 

amzuk

Mieszkaniec forum
Nurtuje mnie od dłuższego czasu jawna ignorancja (zamierzona, lub nie) polskich "dziennikarzy growych" odnośnie wydarzeń ze świata VR.
W większości zachodnich rankingów technologicznych podsumowujących rok 2019 wygrał Oculus Quest.
W Polsce nawet nie ma możliwości głosowania na żaden produkt VR.

Wysłałem ostatnio poważnego (imię i nazwisko, racjonalne i poważne argumentowanie zdań itp. ) maila do redakcji zajmującej się produkowaniem materiałów publicystycznych z zakresu gier.
Zespół ma już ponad milion subskrybentów. Do tej pory cisza. Rozumiem, milion subskrybentów, to z pewnością duża ilość podobnych wiadomości dziennie.

Równocześnie zagadnięci na czacie ci sami ludzie odpowiadają krótkimi zdaniami typu "VR nikogo" lub "na VR nie ma gier".

Dziwi mnie taki opór ludzi z branży "growej".

Z podejściem typu - nie tworzymy materiałów o VR, ponieważ mało ludzi posiada hełmy VR, niedaleka droga do tworzenia materiałów tylko o Fortnite, bo odbiorców jest najwięcej.
 

Simplex

Apostoł VR
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Obecnie ludzie biorą sprawy w swoje ręce. Nie ma co posiłkować się 'mediami' w Polsce. Jest w ogóle ktoś kto zajmuje się wyłącznie VR? Nie mówię o jakiś postach raz na ruski rok. @Simplex ?

Za granicami to norma, u nas nie.
Nie znam. Był jakiś portal VR Hunters ale chyba się zwinął, co chyba jest najlepszym komentarzem do "rynku" VR w Polsce.
Pewnie są jakieś grupy na FB, ale ja praktycznie nie używam FB więc nie wiem.
To się nie nie klika, więc nikt nie pakuje w to zasobów, które się nie zwrócą.
Ja się z tym po prostu pogodziłem ;)
Czasem w serwisach typu pclab czy purepc pojawiają się jakieś recenzje gogli VR.

Link z komentarzy pod newsem o zamknięciu VR Hunters:
 

chaoz2eyez

Mieszkaniec forum
PSN
chaoz2eyez
Ale z drugiej strony, jeśli na chwilę obecną największym hitem i rekordzistą sprzedażowym jest Beat Saber, który ponoć zszedł w około milionie egzemplarzy to o jakim sukcesie mówimy? Dla porównania kaprawy Shadow of Tomb Raider rozszedł się 4 milionach i wydawca nie był zadowolony. Różnica w kasie i zasięgach jest ogromna. VR to nisza nisz. To się nie klika sorry.
 

Simplex

Apostoł VR
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Beat Saber sprzedał ponad milion kopii prawie rok temu.
Boneworks który wyszedł kilka dni temu tylko na Steama sprzedał ponad 200k.


Biorąc pod uwagę że osób mających sprzęt pozwalający zagrać w Shadow of The Tomb Raider jest pewnie ponad 200-300mln a osób które mają sprzęt żeby zagrać w Beat Saber jest ok 5-6 mln, to te porównania nie mają sensu.
 

amzuk

Mieszkaniec forum
Racja całkowita. Naiwny ja, uważałem, że to rola mediów pokazać i przedstawić to co nowe. W czasach Internet 3.0 fora takie jak to są głównym źródłem informacji dla świadomych konsumentów.

Przepraszam za oczywistości.
Żeby dodłożyć czegoś wartościowego do tematu, zamiast narzekania.

Ostatnie zakupy i doświadczenia z Questa:
- Swords of gargantua - pomimo dodatku z rozwojem postaci, niestety stwierdzam, że każda rozgrywka wygląda w większości podobnie. Oprócz tego pierwszy raz widzę taki efekt - rozdzielczość jakby ustawiona na 0.7 supersampling, duza pixeloza. W wyniku powyższego jednak zwróciłem produkt do sklepu.

-Face your fears 2 - w paczce wyszło 15usd. Prymitywny horrorek z masą jump-scareów, jednak zawsze miałem słabość do opuszczonych domostw, więc pomimo pewnej amatorskości produkcji, zostawiam sobie.

P.S.
Zagadnięta osoba z zespołu tworzącego Gadgeteer z zainteresowaniem odpisała na mój pomysł, żeby do gry wprowadzić możliwość odgrywania własnej muzyki.

Jeżeli zmiany trafią do produkcji, to będzie już czwarta sugestia w przypadku Questów, gdzie dorzuciłem swój mały kamyczek (Zasugerowałem możliwość pomijania za długich przerywników w Sports Scramble - dodali w patchu. Zasugerowałem dodanie trybu szarości do Superhot VR - dodali w patchu. Zwróciłem uwagę, na niedziałające DLC do Sairento VR przy rozłączonym WiFi - dodano w patchu).

Ot i zaleta małej społeczności VR.
 
  • Popieram
Reactions: Simplex

Simplex

Apostoł VR
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Akurat w przypadku gier indie, to robią. Beat Sabera zrobiło kilka osób minimalnym kosztem, więc stosunek zysk/koszt mają lepszy niż większość gier AAA z kilkudziesięciomilionym budżetem.

Większośc gier VR to indyki, zobacz sobie jaka jest kondycja tego rynku:

“The average, at least semi-marketed game on Steam currently makes roughly $16,000 revenue (across 1,500 units) in its first year on sale,” the report estimates.
Oczywiście Boneworks to nie jest typowy przypadek gry VR, bo na nią był mocny hype od dawna.
 

Acrid

Prezes
Staff member
Racja całkowita. Naiwny ja, uważałem, że to rola mediów pokazać i przedstawić to co nowe.
eurogamer.pl wrzucał newsy ze świata VR, czy tam przedruki, nie wiem jak teraz. Obecnie znacznie szybciej i wygodniej jest wejść na reddita/twitter/oficjalna strone/discord i się czegoś dowiedzieć niż patrzeć na wszelakie serwisy okołogrowe.

Jeżeli zmiany trafią do produkcji, to będzie już czwarta sugestia w przypadku Questów, gdzie dorzuciłem swój mały kamyczek
To są małe zespoły, które muszą dbać o użytkownika i ich feedback. Inaczej upadną.
 

Muminek

Badass
PSN
fisiek_ck
Steam
PC nikogo
Nie znam sie ale się wypowiem. Nigdy nie miałem vr na łbie ale dla mnie jest w tym przyszłość wirtualnej rozrywki. Nie że zastąpi zwykłe konsole ale będzie alternatywą dla stacjonarek i przenośnych. Przyszłość widzę bardziej w oqulusie czyli zupełnie oddzielnego sprzętu do którego nie potrzebujesz pc/konsoli. Tylko vr jako "oddzielnna" konsola zmusi developera do wydawania dobrych gier a nie pierdół z efektem byle było jak to miało miejsce z ps move czy kinectem. VR jest jakby następnym etapem rozwoju tych wynalazków. Xbox olał vr, do ps4/5 będzie trzeba dokupić oddzielnie za ok 1/2 ceny oculusa quest.
Żeby wszystko pykło to imo muszą być spełnione poniższe warunki:
- Oculus rośnie w siłę inwestując w rozwoju sprzętu (kompatybilność gier z poprzednimi wersjami) oraz pilnując developerki która będzie robić dobre gry. Oculus nie może stać sie drugim Switchem który dzięki swojej popularności otworzył sklepik na śmieciowe gry ze smartfonów.
- cena. Fakt, Oculus w cenie 449€ to nieco ponad 2 x cena psvr ale musi jeszcze trochę potanieć. Na dzień dzisiejszy cena sprzętu i gier przekracza możliwości przeciętnego gracza.
 

Irreversible

Moderator 'Gry bez prądu'
Imo dobra ścieżka to ta wydeptana przez questa, stand alone konsola VR z możliwością podpięcia do mocniejszego sprzętu. Nie mam pojęcia ile kosztuje teraz Quest, ale jeśli uda się dojść kiedyś do ceny switcha plus 25% czyli bazowa cena około 1500 to będzie to już sensowna alternatywa. Na chwilę obecną próg wejścia jest zbyt duży - finansowo oraz geekowo (to nie jest sprzęt casual friendly). Cena w dół plus rozwiązania dla kazuali bo VR ma wciąż szalenie niski % pozyskiwania nowych klientów - wyrabianie ciasta z tej samej mąki.
 

Simplex

Apostoł VR
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Aha, nie casuale, bo ja kupiłem (do robienia dem casualom, z których conajmniej jeden dzięki temu kupił). A ja jestem "najlepszym przykładem", a nie przypadkiem szczególnym.
Ale na pewno wiesz co mówisz bo używałeś Questa i na tej podstawie oceniasz czy jest dla casuali czy nie ;)
 
  • Popieram
Reactions: op1ekun

Irreversible

Moderator 'Gry bez prądu'
Bo muszę mieć questa na głowie, aby moje słowa o tym że to nie casuale wykupiły pierwszy nakład był prawdziwy, tak? Hmm. OK! Masz mnie.

Zawsze znajdą się nowe osoby, dla których to był pierwszy VR w życiu. Jednak opierajac się na danych z tyłka (tylek uwzględnia również moja wiedzę o: dostępność w masowych marketach, niskiej cenie, promocjach/reklamach w mediach nie geekowskich) śmiem sądzić że to nadal produkt o którym istnieniu wiedzą głównie geeki i został wykupiony w znacznej części przez osoby już wcześniej posiadające jakieś urządzenie VR. Tu świecisz przykładem.

Dla mnie quest to odpowiednik switcha na froncie konsol. Mały, przenosny, samowystarczalny. Więc fajnie byłoby zobaczyć coś w jeszcze lepszej cenie (wspomniane 1,5k czyli magiczne 250 USD). Ba, dodam nawet że jeśli Sony odważyłoby się wydać odpowiednika questa ale opartego na swoim ekosystemie (kompatybilność z pc również możliwa) to miałbyś hit, na który czekasz. Konsola VR z dostępem do biblioteki sony (na karcie pamięci, jak Quest), możliwością podpięcia do ps5 oraz pc - korzystając z mocy obliczeniowej tych urządzeń.

Dobrze wiesz, że mnie VR średnio porwało. Nie zmienia to jednak faktu, że raz na jakiś czas coś poczytam i nie ignoruje tematu ;)