Control

michaukowski

Aktywny forumowicz
PSN
michaukowski
W dalszym ciągu ogrywam Control. Dalej więcej nie wiem niż wiem jeśli chodzi o fabułę tego tytułu. Główny zarys historii jest mi znany ale ja akurat nie lubię fabuł w grach, które trzeba sobie składać do kupy poprzez czytanie notatek i oglądanie wszystkich dostępnych wewnętrznych filmów. A ta gra głównie na tym polega. Wolę jednak prościej przedstawione historie.

Co do rozgrywki to jestem dokładnie w połowie gry. Strzelanie jest takie sobie, to fakt. Jednak samo używanie mocy bohaterki jest super. Na początku jest tylko jedna ale w miarę postępów i ich większej ilości robi się ciekawiej i urozmaicają rozgrywkę. Wkurza mnie za to bardzo widoczny backtracking

Co do kwestii technicznej to niestety tutaj nie jestem w stanie napisać nic pozytywnego. Jest katastrofa. O ile do połowy gry było znośnie, bo ilość przeciwników była mała, tak teraz przy większych grupach wrogów i używaniu telekinezy i tym podobnych, robi się taki pokaz slajdów, że odechciewa się grać. Tym bardziej, że grafika w grze nie powala na kolana. Widocznie duża ilość fizyki w grze sprawia problem. Na dodatek zawsze po tym, jak włączę pauzę i potem ją wyłączę, gra dostaje masakrycznego freeza i czekam kilka sekund, zanim wszystko wróci do normy. No i czasy wczytywania poziomów do krótkich nie należą.

Tytuł ukończę ale niestety, ja nie podzielam zachwytów nad nim. Dobrze, że gra krótka to szybko pójdzie.
 

TurboGad

Mieszkaniec forum
XBL
Jaskier85
Ci co mają wersję na PS4 26.03 będą mieli dostęp do pierwszego płatnego DLC. Przy czym wszystkie newsy z informacją o dacie premiery nie wspominają o tym, że to czasowy ekskluziw na pogańską platformę.
 

TurboGad

Mieszkaniec forum
XBL
Jaskier85
No i nie jest wyjaśnione co to za stwór, a otoczka jest taka, że to nie jest pierwsze lepsze szkaradziejstwo i wiąże się z nim jakaś tłustsza historia. Widocznie teraz będzie to rozwinięte.
 

michaukowski

Aktywny forumowicz
PSN
michaukowski
Wczoraj skończyłem. Fabularnie trochę się wyjaśniło na końcu i mam mniej pustki niż wcześniej jeśli chodzi o historię. Gra w miarę krótka, a to dobrze bo bieganie w kółko po tych samych korytarzach już mnie trochę denerwowało.
 

Berek

Aktywny forumowicz
PSN
bErEdZiAk007
XBL
Arteq
Też skończyłem pare dni temu ale jeszcze grałem dalej, żeby porobić misje poboczne. Okazało się że skończyłem grę bez odblokowanych wszystkich zdolności, bez osłony i przechwycenia.
A ogólnie to bardzo mi podeszła ta gra. Grałem w poprzednie gry Remedy i jedynie QB mi nie siadł i nie skończyłem. A tu mega fajna przygoda, czekam na dlc. Szkoda że aż do końcówki czerwca 🤷‍♂️
 

SkazaME

Stały bywalec
PSN
SkazaCreed
Steam
Auxsios
Skończyłem i gra naprawdę mi się podobała, mimo że mam jej wiele do zarzucenia. Najbardziej mnie boli, że nie potrafi do końca wykorzystać potencjału jaki się w niej krył, bo sam pomysł na akcje dziejącą się w surrealistycznym budynku i czerpanie całymi garściami z SCP Foundation to strzał w dziesiątkę. Nawet zacząłem żałować, że nie kupiłem „Control” na premierę, ale w ramach własnego usprawiedliwienia muszę napisać, że trailery zupełnie nie potrafiły mi sprzedać czym jest ta gra i o co właściwie w niej chodzi.

Uwaga, mogą wystąpić drobne spoilery, ale raczej nic co by wykraczało poza zwykłą recenzje.

To co najbardziej mi się podobało to klimat już od pierwszej minuty i powolne odkrywanie tego co się właściwie dzieje w tym dziwacznym budynku i dlaczego Jesse Faden w ogóle się tam znalazła. Miejscami jest jazda bez trzymanki jeśli chodzi o pomysły i ogromnie mnie cieszy, że nie wszystkie tajemnice znajdują swoje odpowiedzi. Na pewno pomaga czytanie wszystkich dokumentów i oglądanie filmików w stylu Dharmy z LOST, ale jestem pewien, że wiele osób z tego zrezygnowało. Zupełnie mnie to nie dziwi, bo jest ich trochę za dużo i często można natrafić na takie, które nic nie wnoszą do świata gry. Ciężko jest wyselekcjonować co warto czytać a co nie. Ja pod koniec gry ograniczałem się tylko do czytania o przedmiotach, bo te były najciekawsze. I tutaj właśnie pojawia się mój pierwszy spory problem Control. Nie będzie to raczej spoiler, bo widziałem, że w komentarzach pojawiały nazwy przedmiotów paranormalnych, ale właśnie chciałbym, żeby było ich więcej i żeby spotkania z nimi były bardziej unikatowe. Zamiast kolejnej walki z Sykiem wolałbym dostawać jakąś minigrę czy cutscenkę z jakimś przedmiotem. Podobnie z pomieszczeniami. Najstarsza Siedziba jest świetna, fenomenalna wręcz, ale chciałbym, żeby była jeszcze lepsza. Żeby było więcej dziwacznych pomieszczeń i powykręcanych korytarzy. Tak, abym miał uczucie, że cały czas obcuje z czymś obcym i wykraczającym poza moje małe ludzkie rozumowanie.

Siła Control tkwi w miejscu akcji, a je poznaje się najlepiej dzięki misjom pobocznym. Nie wszystkie są dobre, ale chętniej je wykonywałem niż główną linie fabularną, która jest w ostatecznym rachunku średnia. Im dalej tym gorzej można powiedzieć. Za późno poznajemy pewną ważną postać (Dylan) dla Jesse, a o innej (Polaris) ważnej zupełnie niczego nie wiemy, więc ciężko się zaangażować w jej „relacje” z bohaterką. Dlatego końcówka gry wypada naprawdę blado i miałem przyjemniejsze momenty walcząc z innymi przeciwnikami. Poziom trudności wbrew temu co tutaj czytałem nie był jakoś zbyt wysoki. Może wiązało się to z tym, że ja dużo eksplorowałem i robiłem misje poboczne, więc moja postać zawsze była dopakowana. Jedyny problem miałem z Pleśnią, która i tak padała za 5 razem i z tymi przeciwnikami, którzy robili się niewidzialni. Dopiero po odblokowaniu Osłony stali się łatwi do pokonania.

Co do przeciwników to Syk jest nudny. Miałem ten sam problem co w ostatnim Preyu, gdzie nie potrafiłem rozróżnić przeciwników. Najbardziej to było uciążliwe podczas robienia misji dla Zarządu, gdzie trzeba było zabić określoną ilość przeciwników danego typu. Sama walka bardzo mi się podobała. Szybko zauważyłem, że warto inwestować w telekinezę, więc z czasem broń przestała mieć wielkie dla mnie znaczenie, a jak doszła jeszcze umiejętność regenerowania energii podczas włączonej osłony to w ogóle prawie jej nie wyciągałem. Dopiero pod sam koniec gry wróciła do łask, kiedy liczba przeciwników drastycznie wzrastała. Samo posiadanie mocy bawiło mnie bardziej niż w jakimkolwiek InFamousie, a efekt zniszczeń robił robotę. O ile nie spadały klatki na moim Prosiaku. Dropy bolały mnie głównie po przeniesieniu się do nowego punktu kontrolnego i podczas walki ze wspomnianą już Pleśnią. Ale ogromnej tragedii nie było. Za to gra mi się wypieprzała do dasha, łącznie 5 razy z czego jeden raz z uszkodzonym savem. Na szczęście gra robiła kopie zapasowe pliku, więc skończyło się tylko na strachu. Miałem też buga podczas przechodzenia najlepszej misji w grze (Labirynt Popielniczki dla kumatych) i spędziłem 10 minut szukając odpowiedniej drogi, bo myślałem, że mam jakaś zagadkę do rozwiązanie. Okazało się, że nie i to gra nie wczytała dalszej części poziomu.

Z mniejszych i większych wad dodałbym mapę, ale i tak uważam, że lepiej się porusza po budynku w Control niż po stacji w Preyu. Sporo pomaga czytanie drogowskazów w samej grze. Punkty zapisu kiedy giniemy to też mały żart ze strony twórców. Mam wrażenie, że na pewnym etapie produkcji chcieli oni zrobić z tej gry coś na modłę Dark Soulsów. Też zbieramy „duszyczki”, których część tracimy po śmierci i rozwijamy za nie bronie. Po śmierci zaczynamy od ostatniego „ogniska” i w niektórych momentach przeciwnicy potrafią się odrodzić. Dobieganie do Pleśni było wkurzające.

Podsumowując, gra mi się podobała i myślę, że jak wyjdzie drugie dlc to jeszcze do Control wrócę. Platynka bardzo łatwa i wbijało mi się ją przyjemnie. 7+/10
 

Simplex

Legendarny Wiedźmin
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
Tej grze można chyba sporo zarzucić, ale nijakość? Absurdalny zarzut. Skoro jest nijaka, to znaczy że nie zawiera nic ciekawego, oryginalnego, przyciągającego uwagę. No faktycznie ;)
 

Misiakk

Stały bywalec
PSN
Misiakk_PL
Nijaka pewnie w tym sensie, że ma ten swój styl taki ala industrialny, dużo biur itp. Wszystko takie kwadratowe, sterylne. Po dłuższym czasie pewnie może się znudzić wizualnie. Dlatego np mnie dlc nie zachęca po trajlerze, bo jest właśnie więcej tego samego jeśli chodzi o wygląd lokacji.
 

Simplex

Legendarny Wiedźmin
PSN
patrz niżej
XBL
patrz niżej
Steam
simplexpl
No to środowisko jest nijakie, a nie cała gra.
Zresztą pewnie to też nie do końca prawda, sądząc po opiniach o jakimś labiryncie.
 

Srebrny_Lis

Prezes
PSN
orson1234
Steam
maszyna do pisana oto czym jest pc
Ja właśnie gram. Miejsce akcji nominuje do jednego z najgorszych w historii. W tym sensie, że to wciąż ten budynek. A budynek jak budynek, wygląda podobnie.
Bardzo duzo mi to frajdy odbiera. Już mogę powiedzieć że się zawiodłem i bliżej mi do 6/10 z PE niż 10/ 10 Qbara.
 

Misiakk

Stały bywalec
PSN
Misiakk_PL
No to środowisko jest nijakie, a nie cała gra.
Zresztą pewnie to też nie do końca prawda, sądząc po opiniach o jakimś labiryncie.
No labirynt to najlepszy poziom w całej grze. Ta muzyka itp. Ale przelatujesz to w 10minut i dalej masz takie same biura albo kwadraty z kamienia w tych bardziej paranormalnych etapach.
 

michaukowski

Aktywny forumowicz
PSN
michaukowski
Gdyby jeszcze było tak, że przez te pomieszczenia przebiega się raz w ciągu gry, to jeszcze byłoby to do przełknięcia. Konstrukcja gry jest jednak inna i dochodzi do tego backtracking co jeszcze potęguje wrażenie biegania ciągle po tych samych, nudnych pomieszczeniach.
 

knur

Moderator globalny
Nijaka pewnie w tym sensie, że ma ten swój styl taki ala industrialny, dużo biur itp. Wszystko takie kwadratowe, sterylne. Po dłuższym czasie pewnie może się znudzić wizualnie. Dlatego np mnie dlc nie zachęca po trajlerze, bo jest właśnie więcej tego samego jeśli chodzi o wygląd lokacji.
Dokładnie, jest kilka momentów fajnych jak ten labirynt, design fajny i strzelanie, ale bardzo szybko się to nudzi i powszednieje. Rdzeń gry jest mega nudny, wrażenie że już w ciągu 5 minut gry widziało się wszystko i to okazuje się później prawdą.
Jakby co to jest w ps now i można na trialu ograć, ale mi dupy nie urwało, dałem chyba z 6/10, naciągane za grafikę na pc.
 

Jak

Stały bywalec
PSN
jac3k5
XBL
jac3k5
Nie wiem czy będę miał sile na ukończenie gry. Przeszedłem pierwszy poziom i większość czasu spędziłem na błądzeniu. Gorszej mapy było by trudno stworzyć.

Subskrypcje gier nie dla mnie. Na PS Now, z gier w które nie grałem, po za pająkiem same średniaki.
 

MikeL

Mieszkaniec forum
Nie wiem czy będę miał sile na ukończenie gry. Przeszedłem pierwszy poziom i większość czasu spędziłem na błądzeniu. Gorszej mapy było by trudno stworzyć
Patrz na drogowskazy w świecie gry, są bardzo często umieszczone, nie na mapę.
 

Srebrny_Lis

Prezes
PSN
orson1234
Steam
maszyna do pisana oto czym jest pc
Nie wiem czy będę miał sile na ukończenie gry. Przeszedłem pierwszy poziom i większość czasu spędziłem na błądzeniu. Gorszej mapy było by trudno stworzyć.

Subskrypcje gier nie dla mnie. Na PS Now, z gier w które nie grałem, po za pająkiem same średniaki.
Miałem to samo. Trochę pomaga patrzenie na znaki, ale jak sobie pomyślałem że do końca gry nie wyjdę z tej lokacji to podziękowałem

Też się trochę zmulilem graniem przez ps now :)

Pass pewno by mniej zmulil bo gry lepsze, ale de facto lepiej wybierać sobie to na co ma się ochotę aktualnie
 

Jak

Stały bywalec
PSN
jac3k5
XBL
jac3k5
Nie odpuscilem i wczoraj ukonczylem gre. Po pierwszym poziomie jakos poradzilem sobie z nawigacja. Ogolnie dobra gra, od labiryntu bardzo dobra, szkoda ze taki poziom nie utrzymywal sie przez cala gre. Kilka pobocznych misji tez bardzo dobra.
Ode mnie 8/10, bledy pomijam bo nowe IP inaczej byloby 7. Jak wyjdzie calosc na nextgeny w 60 klatkach to biore.
 

Krusty

Stały bywalec
XBL
KrustyPL
Steam
Krusty84
No już przecież jest, na pc.
Ja uwielbiam gry od tego studia, lecz wolałbym następcę anala niż controla.
Następne dlc będzie mocno powiązana z Alanem i zapewnienie zamknie wątek Alana. Remedy zdaję się buduje wspólny świat dla Control, Alana i QB.
 

Jak

Stały bywalec
PSN
jac3k5
XBL
jac3k5
Anal tylko przez pierwsza godzinę dobry, później się nudzi powtarzalnością 😉

Miałem dosyć ciaglego gubienia i odzyskiwania ekwipunku. Na szczescie gra krótka.

Control można podsumować: A Mess & A Masterpiece
 

knur

Moderator globalny
Anal tylko przez pierwsza godzinę dobry, później się nudzi powtarzalnością 😉
Nadal lepiej niż control, którego poznajesz przez pierwsze 15 minut i dalej, aż do końca jest to samo. ;)
Chociażby z naszego forum można było przeczytać, że sporo osób porzuciło tę grę w trakcie.