[ANKIETA] - 2003 - Forumowa Gra Roku

Forumową grą roku 2003 powinna zostać? (Do oddania 3 głosy)

  • Beyond Good & Evil

    Votes: 11 19.0%
  • Star Wars: Knights of the Old Republic

    Votes: 23 39.7%
  • Prince of Persia: The Sands of Time

    Votes: 24 41.4%
  • Max Payne 2: The Fall of Max Payne

    Votes: 27 46.6%
  • Jak II

    Votes: 1 1.7%
  • Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy

    Votes: 14 24.1%
  • Ratchet & Clank: Going Commando

    Votes: 4 6.9%
  • Call of Duty

    Votes: 18 31.0%
  • Final Fantasy X-2

    Votes: 1 1.7%
  • Castlevania: Aria of Sorrow

    Votes: 1 1.7%
  • Fire Emblem

    Votes: 1 1.7%
  • Eve Online

    Votes: 1 1.7%
  • Need for Speed: Underground

    Votes: 18 31.0%
  • Silent Hill 3

    Votes: 5 8.6%
  • XIII

    Votes: 3 5.2%
  • Devil May Cry 2

    Votes: 1 1.7%
  • Command & Conquer: Generals

    Votes: 1 1.7%
  • F-Zero GX

    Votes: 1 1.7%
  • Deus Ex: Invisible War

    Votes: 3 5.2%
  • Crimson Skies: High Road to Revenge

    Votes: 2 3.4%

  • Total voters
    58
  • Poll closed .

Punkstyler

Badass
Witaj, podróżniku w czasie!
Ufff... Chyba godzinę zmieniałem jaka gra powinna znaleźć się w ankiecie a jaka nie. Nie zdziwię się jeżeli pojawi się sporo głosów na gry spoza ankiety. Po prostu bardzo wyrównany rok. Zliczę te głosy na koniec, i jak jakaś gra będzie w top 3 to się tam znajdzie (szczegóły poniżej). To był dobry rok, a jednocześnie ciężko jest mi wskazać zdecydowanego faworyta do tytułu gry roku. Konsole w Polsce zaczęły mówić: jesteśmy strong! Wylew eksów odbiegających od tego co znaliśmy z pctów aż porażał. Nie znaczyło to jednak, że i pecetowa brać nie miała swoich hitów. Dobre gry spadały nam z nieba. Z nieba spadł nam też premier Leszek Miller... tyle że na pokładzie śmigłowca Mi-8. Bąk, Krzynówek i Kłos władowali włochom 3 bramki w meczu towarzyskim wprawiając w osłupienie wszystkich, a najbardziej samych siebie i selekcjonera Janasa. Zaskoczeni byli też policjanci, którzy w Magdalence próbowali schwytać dwóch przestępców podejrzanych o zabicie jednego z funkcjonariuszy. Jak tragicznie skończyła się cała akcja wszyscy wiemy. Ostatni koncert zagrała też Paktofonika w katowickim Spodku. Smutno? Może trochę, słodko-gorzko jak co roku. W giereczkowie na szczęście wydarzyło się bardzo dużo dobrego. Oprócz świetnych gier Sony pokazało prototyp PSP, zaś na rynku pojawił się dziwny twór jakim była Nokia N-Gage

Kryterium oceny?
Całkowicie dowolne. Możemy oceniać na zasadzie : Najlepsza, najładniejsza, najbardziej innowatorska, przełomowa, taka w którą z kumplem przegrałem setki godzin, najcieplej wspominana, pierwszy oryginał... Kto jak woli.

Do oddania każdy ma 3 głosy!!! (oddajemy je przez miesiąc)*
* - jest możliwość zmiany głosów. Zostawiam to, bo niektórzy oddają jeden głos a potem się orientują, że można trzy :)
Głosujemy przez miesiąc.

Dlaczego takie gry a nie inne?
To tylko moje zdanie. Starałem się wybrać gry ważne, i popularne w Polsce, a także zróżnicować listę pod kątem gatunków.

Lista wyróżnionych, które nie załapały się do ankiety:

Mario Kart: Double Dash
Castlevania: Lament of Innocence
Wolfenstein: Enemy Territory
SOCOM II
Crash Nitro Kart
Boktai: The Sun Is in Your Hand
Dynasty Warriors 4
The Simpsons: Hit & Run
Viewtiful Joe
Freedom Fighters
Tony Hawk's Underground
Manhunt
Midnight Club II
Rayman 3: Hoodlum Havoc
Fatal Frame II: Crimson Butterfly

Głosy w komentarzach:
Jeżeli Twojej gry nie ma w ankiecie/na liście, to napisz w komentarzu że oddajesz na nią swój głos. Oczywiście nadal obowiązuje zasada 3 głosów. Tak więc jeżeli chcesz oddać głos na jedną grę spoza listy to napisz w poście że głosujesz dodatkowo na nią. Zostają Ci jednak wtedy 2 głosy do oddania w ankiecie. Jeżeli chcesz zagłosować na 2 gry spoza listy, to napisz te dwie gry ale zostaje Ci wtedy jeden głos itp.


Nominowani:

Beyond Good & Evil


Star Wars: Knights of the Old Republic


Prince of Persia: The Sands of Time


Max Payne 2: The Fall of Max Payne


Jak II


Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy


Ratchet & Clank: Going Commando


Call of Duty


Final Fantasy X-2


Castlevania: Aria of Sorrow


Fire Emblem


Eve Online


Need for Speed: Underground


Silent Hill 3


XIII


Devil May Cry 2


Command & Conquer: Generals


F-Zero GX


Deus Ex: Invisible War


Crimson Skies: High Road to Revenge
 
Last edited:
  • Popieram
Reactions: Rudy_Rydz

Sialala

Dzban Sierpnia i Pazdziernika 2019
SSX 3 - wstyd ze tej gry nie ma liscie!
Silent Hill 3 - nieco niedoceniona gra, ktora wprawdzie nie ma az tak psujacej mozg fabuly jak czesc druga, ale ma za to duzo lepsza mechanike rozrywki. No i to wesole miasteczko na koniec.
Star Wars - KOTOR - cRPG do ktorego co jakis czas wracam, mimo ze moja kupka wstydu jest wieksza niz World Trade Center. Cos jest w tej grze, ze mimo ogromnej topornosci w sterowaniu co kilka lat odpalam ja i rzadko kiedy nie wsiakam na kilkadziesiat godzin.

bonus:
Pro Evolution Soccer 3 - pierwsza pilka nozna od czasow pierwszej FIFY, w ktora gralem namietnie. Nawet pada do PC kupilem specjalnie zeby w to grac jak czlowiek.

Co na tej liscie robi Devil May Cry 2 to ja nie wiem, ale karny kutas sie nalezy. Stawiam milion kredytow w GTA Online ze nikt na to nie odda glosu (chyba ze ktos bedzie chcial wygrac te kredyty ode mnie i zrobi mi na zlosc ;)).
 
  • Popieram
Reactions: gseed and Goldberg

akumatomPL

Stały bywalec
PSN
akumatomPL
PES3 i chyba P.L.Colina na okładce, to spokojnie mogło wygrać grę roku 2003 pod względem grywalność i czasu spędzonego przed TV, a tak głosy poszły na:

Pop: sands of time czyli dobra gra z cofaniem czasu
Ratchet 2: więcej, lepiej, more badass
CoD1: zagrałem dopiero wiele lat później, na PS3, fajna gra, ale już nie robiła takiego wrażenia jak w 2003
 

maxplastic

Stały bywalec
Dla mnie to dziwny rok - wiele znanych gier, ale z podanej listy ukończyłem tylko dwie gry, a więc na nie zagłosuje. Coś tam jeszcze grałem i nie skończyłem (o ile można mówić np o skończeniu wyścigów). A więc ode mnie:

1. Max Payne 2 (10/10)
2. XIII


Natomiast ile gier się na tej liście nie znalazło, a nawet na tej, które się nie dostały, to głowa mała. No ale już ustaliliśmy, że to jest indywidualne podejście autora. Ja w życiu nie grałem na GBA, ale jeśli taka gra z 2003 zasługuje, żeby tu być, to spoko, nie orientuje się, zarobiony jestem. Ja bym tu wrzucił duży akcyjniaków i nie tylko: Freelancer, Commandos 3, Preatorians, Homeworld 2, IGI 2, Hidden and Dangerous 2, Freedom Fighters i Manhunt koniecznie i absolutnie !!!, Enter the Matrix, Tomb Raider: The Angel of Darkness, Vietcong, True Crime: Streets of LA, Tron 2.0 (!!!), Judge Dredd czy kill.switch (pierwsza gra z cover systemem?). Nie twierdzę, że każda z tych gier to wybitne pozycje i nie każdą też ukończyłem (lub nie pamiętam), ale to bardziej moja lista. A z tej obowiązującej to na pewno grałem też w BG&E (odpadłem), a reszty to za bardzo nie pamiętam lub grałem w nie bardzo mało. Nawet w Undergrounda chyba nigdy.
 

gseed

Badass
Kolejny dobry rok! U mnie lista taka:

1. KOTOR. Pierwszy "pecetowy" RPG w jaki grałem. Nigdy wielkim fanem SW nie byłem, ale ta gra mną pozamiatała.

2. BG&E. Zagrałem w to z 5 lat po premierze i mimo to byłem oczarowany. Postacie, pomysły, klimat. Co za gra :)

3. NFSU. Wtedy oglądało się Fast&Furious, wiejski tuning był w modzie. Ale nawet poza tym to była świetna ścigałka.

Poza lista:

4. PES3. Powinienem to dać wyżej, ale szkoda marnować głosu w ankiecie :p. Niech będzie exaequo z NFSem. Grałem w to setki godzin, ostatnia piłka w jaka się wkrecilem.

5. SH3. Nie tak wspaniała jak dwojka. Nie zgodzę się nawet że gameplayowo lepsza, bo za dużo strzelania, ale grafika to był szczyt możliwości PS2!

6. PoP: Sands od Time. Magiczna gierka. Nie jestem jej jakimś wyznawcą, ale była bardzo przyjemna.
 

Goldberg

Stały bywalec
PSN
goldberg_PL
XBL
Goldberg PL
1. Virtua Fighter 4 EVO - bijatyka prawie idealna i najlepsza VF ever.



2. Viewtiful Joe - esencja czystego, konsolowego funu. Niesamowita grywalnosc, potoki miodu, wymagajacy poziom trudnosci.



3. Project Gotham Racing 2 - doskonale wyscigi, ktore grywalnoscia i grafika zmiataly wszystkie racery w 2003 roku. Nabijanie Kudosow FTW.



Poza lista znalazly sie SSX 3, NBA Street Vol 2 i The Getaway
 
Last edited:

Karolu

Aktywny forumowicz
XBL
Karolu
Star Wars: Knights of the Old Republic
Jedna z moich ulubionych gier RPG. Myślę, że spokojnie znalazłaby się w moim prywatnym TOP3. Fantastyczna gra pod względem fabularnym, rozgrywki jak i samej realizacji. Świetna decyzja twórców polegająca na tym aby kompletnie odciąć się od filmów i umiejscowić akcje parę tysięcy lat wcześniej. Gdy zagrałem to zakochałem się w tej grze. Chyba każdy kto grał pamięta bardzo dobrze jeden z najlepszych twistów fabularnych w grach. Przeszedłem kilkukrotnie, czasem wracam do tej gry. Przepiękny, kobiecy głos Bastli Shan chyba będę pamiętał do końca życia.

Need for Speed: Underground
Co tu dużo mówić to mój ulubiony NFS. Dalej wygląda całkiem dobrze, fajny model jazdy i trasy. Zróżnicowane tryby wyścigów. Do dziś nie pamiętam trybu wyścigu w innej grze gdzie po prostu ostatni na danym okrążeniu odpada. Niezapomniana ścieżka dźwiękowa. Przez lata nie byłem świadomy, że na początku wyścigu stoją dziewczyny dające znak do startu. Moja karta graficzna wtedy nie obsługiwała tej opcji. :) EA rozbudziło przez chwilę nadzieję na remaster/remake, niestety zabawili się tylko kosztem graczy.

Mario Kart: Double Dash
Jedna z moich ulubionych gier na konsolę GameCube. Swego czasu zrobiłem i odblokowałem w tej grze wszystko co można było. Fajny i nietypowy pomysł z dwoma postaciami w pojeździe. Dawno nie grałem, ale gra na pewno potrafi nadal bawić. Kto lubi serie Mario Kart, a nigdy nie grał w tą część koniecznie musi nadrobić zaległości.


Długo wahałem się czy oddać swój głos na Mario Kart: Double Dash, czy Jedi Academy. Uznałem jednak, że wybiorę Mario. Jedi Academy mimo, iż jest to w porównaniu do Jedi Outcast grą typu: wszystkiego więcej, lepiej itd. to jednak gdzieś nie dowiozła i z perspektywy czasu bardziej cenię sobie Jedi Outcast.
 
Last edited:

MikeL

Mieszkaniec forum
1. Call of Duty - idealny następca MoH: Allied Assault.
2. Prince of Persia: The Sands of Time - wspaniała gra, sountrack, grywalność, a animacja głównego bohatera rozłożyła mnie na łopatki.
3. Max Payne 2 - wciąż świetny.

W tym roku grałem jednak najwięcej w Vice City na PC.

Z niedocenianych gierek super było The Simpsons: Hit & Run.
 

Srebrny_Lis

I Am Robot
PSN
orson1234
Steam
maszyna do pisana oto czym jest pc
ISS na PSXa? No żarty, żarty swawolne.
Odpalenie ISSa 98 pamiętam jak dziś. No jakąś piłka, Fify nie było.
Majowy wieczór. Po pierwszej akcji DOSŁOWNIE padłem na kolana i złapałem się za głowę. Miłość od pierwszego wejrzenia, potem lata zdrad z Fifa, ale kochanka nigdy nie zastąpi tej jedynej :)
 

philipo

Padawan
ISS na PSXa? No żarty, żarty swawolne.
Odpalenie ISSa 98 pamiętam jak dziś. No jakąś piłka, Fify nie było.
Majowy wieczór. Po pierwszej akcji DOSŁOWNIE padłem na kolana i złapałem się za głowę. Miłość od pierwszego wejrzenia, potem lata zdrad z Fifa, ale kochanka nigdy nie zastąpi tej jedynej :)
Obstawiam, że chodzi o tą drugą arcadowa serię ISS od Konami Osaka ;-)
 
  • Popieram
Reactions: gseed

Naars

Mieszkaniec forum
Zdecydowanie KOToR i Jedi Academy. Piaski czasu jako trzeci wybór, ale daleko, daleko za pierwszą dwójką (IMO dwie kolejne części trylogii były lepsze).

KOToR to jedna z moich gier życia, obie części. Uwielbiam, ubóstwiam, znam na pamięć, przeszedłem każdą więcej niż 10 razy i na pewno jeszcze wrócę wielokrotnie.

Jedi Academy to z kolei dla mnie głównie multi - choć i singla przeszedłem wielokrotnie. W multi bawiłem się na wszelkie sposoby - normalne serwery, potem serwery RPG (włącznie z wirtualną akademią), Movie Battles 2, różne losowe mody... no i tryb Siege. Ja i mój klan, IPC, graliśmy turnieje online i nieźle kosiliśmy. Ta scena nigdy nie zbliżyła się do e-sportu, a szkoda, bo zrobiłbym karierę :) Cuda wtedy z tamtejszą snajperką potrafiłem wyczyniać. Piękne wspomnienia. Nigdy w żadnej grze online (z wyjątkiem WoWa) nie wykręciłem tyle godzin, a jeszcze mam parę gier na liście, w które dużo cisnąłem po sieci.
 
  • Popieram
Reactions: Karolu

knur

Moderator globalny
ISS na PSXa? No żarty, żarty swawolne.
Odpalenie ISSa 98 pamiętam jak dziś. No jakąś piłka, Fify nie było.
Majowy wieczór. Po pierwszej akcji DOSŁOWNIE padłem na kolana i złapałem się za głowę. Miłość od pierwszego wejrzenia, potem lata zdrad z Fifa, ale kochanka nigdy nie zastąpi tej jedynej :)
Obstawiam, że chodzi o tą drugą arcadowa serię ISS od Konami Osaka ;-)
Przejęzyczenie z chodziło o ISIS!!1
 

Fredoslaw

Padawan
1. Star Wars: Knights of the Old Republic - gra genialna, prawdziwy klasyk. Zawiłości fabuły, jej zwroty, rozbudowane enpece, humor w dialogach. Rozbudowany pod koniec gry optymalnie bohater z dwoma mieczami (obrażenia x2), zadający nimi podwójne ciosy na jedną turę (x2) i dzięki force jumpowi "teleportujący" się miedzy przeciwnikami z dodatkowym mnożnikiem obrażeń x2 - to była najprzyjemniejsza do grania postać jaką mi się udało zbudować w jakiejkolwiek grze w jaką grałem. W końcówce gry byłem bogiem.

2. Max Payne 2: The Fall of Max Payne - to była dla mnie wtedy prawdopodobnie gra roku, KOTORa ograłem lata później. Co tu szczępić ryja, jaki Max jest każdy widzi. Pamiętam że w tym okresie mało grałem. Max był jednak królem - klimat niepopodrabialny.

3. Deus Ex: Invisible War - mój pierwszy Deus. Uważany za najsłabszego, dla mnie rewelacyjna brama do tej miodnej franczyzy.

Silent Hill 3 tuż za podium.


Zdecydowanie nie głosuję na NFS Underground. Dla wielu młodszych graczy to wyścigówka ich młodości, do której pałają nostalgicznymi uczuciami. Dla mnie to była śmierć mojej ulubionej serii. Moje NFSy to te z drugiej połowy lat 90tych, z pięknymi samochodami w pięknych krajobrazach na całym świecie. Od Undergroundu zaczęły się wiejskie tuningi i jarmarczne zabawy dla dresiarzy. Nazwa ta sama, kompletnie inny duch. Nawet muzyka się zmieniła z dynamicznej elektroniki na jakieś afroamerykany i portoryki pieprzące cos o pieprzeniu lasek i gangsterowaniu na osiedlu.

Z perspektywy lat XIII była dużo ciekawsza od Call of Duty.
 
Last edited: